𝐊O𝐍I𝐄C Z Ł𝐀Ń𝐂U𝐂H𝐀M𝐈 – 𝐏O𝐋S𝐊Ą H𝐀Ń𝐁Ą N𝐀R𝐎D𝐎W𝐀̨

26 wrzesień 2025 roku - zapamiętamy te datę.
 
Po wielu latach się udało. Sejm przegłosował ustawę zabraniającą utrzymywania psów na stałej uwięzi - łańcuchach.
 
Ale to czy to wielki sukces czy tylko duży krok do przodu?
W naszej ocenie to drugie.
 
Bo ustawa jest niedoskonała i znajdą się tacy, którzy zdejmą łańcuchy, ale wsadzą psy do dożywotnich małych kojców, dożywotniego więzienia, do strasznych, prymitywnych konstrukcji, bo zabrakło w ustawie określenia jak te kojce mają wyglądać. I w tym upatrujemy niebezpieczeństwo.
 
Choć z drugiej strony to my, organizacje, dostaniemy dodatkowe narzędzia, żeby walczyć z patologią i ratować zwierzęta. Bo złe warunki w kojcach już od dawna są podstawą do wyroków skazujących.
 
Ważne, że po tylu latach nastąpił przełom, ale rozwiązania z naszego projektu obywatelskiego „Stop Łańcuchom, Pseudohodowlom i Bezdomności Zwierząt” są lepsze i pewnie nie uda się ich wprowadzić. Choć to głos społeczeństwa, który może zostać zagłuszony politycznym kompromisem.
 
Będziemy przekonywać senatorów, że konieczne są poprawki.
 
Dziękujemy posłom, którzy zagłosowali za ustawą. Jesteście dobrymi ludźmi.
 
Tym, którzy się wstrzymali nie dziękujemy – jesteście ludźmi bez właściwości, bo ukrywacie się za przyciskiem. Czasem trzeba być asertywnym – łańcuchy to kwestia czarno-biała. Zło albo dobro. Wy wybraliście bycie tchórzami.
 
Tym, co głosowali przeciwko nie mamy nic do powiedzenia – jesteście wstrętni.
powered by QuickCMS