KOLEJNA WYGRANA BITWA - znęcanie w renomowanej hodowli
Pamiętacie wyżełkę z renomowanej hodowli Magdaleny D.?
Za doprowadzenie psa do takiego stanu hodowczyni została prawomocnie skazana.
Ale w dniu interwencji odebraliśmy 11 innych psów, utrzymywanych w skandalicznych warunkach, we własnych odchodach, często chorych, a mimo to rozmnażanych dla zysku.
Nasze doniesienie o znęcaniu nad nimi zostało prawomocnie umorzone, udało się wzruszyć ten wyrok, sprawa trafiła do innej prokuratury, bardziej kompetentnej niż osławiona pilska, która umarza wszystko co dotyczy zwierząt. Prokuratura w Brzezinach postawiła zarzuty i sporządziła akt oskarżenia, ale niestety musiał on trafić do pilskiego sądu. Mimo to wierzyliśmy w sprawiedliwość.
Niestety, w sądzie pilskim wszyscy sędziowie karni wyłączyli się z orzekania, każdy miał jakiś dobry powód i tak wolno, tylko, że nagle do sądzenia wylosowano sędzię …… gospodarczą (sic!).
Ta zaś nawet nie rozpoczęła sprawy, nie przesłuchała świadków, nie przeanalizowała materiału dowodowego tylko umorzyła postępowanie.
Zaskarżyliśmy tę skandaliczną decyzję do Sądu Okręgowego w Poznaniu i zgodnie z naszymi przewidywaniami Sąd Okręgowy w uzasadnieniu decyzji o zwrocie sprawy ponownie do Sądu Rejonowego rozniósł w pył postanowienie pilskiego sądu, zwrócił uwagę na warunki w jakich te biedne psy żyły, zauważył i znęcanie psychiczne i fizyczne, w tym ilość odchodów, zaniedbania zdrowotne i higieniczne. Wyraźnie wskazano, co ma zrobić sąd rejonowy.
A hodowczyni, dla której wychudzony do granic wyżeł i reszta psów brodzących we własnych odchodach, z nieleczonymi chorobami to standard hodowlany dalej prowadzi hodowlę,
ZKWP nie widzi problemu, a my dokumentujemy jej dochody i osiągnięcia hodowlane. ZKWP dowie się od nas o prawomocnym wyroku za znęcanie się nad zwierzętami, bo jakoś nie zauważył, zapytamy czy takie mają standardy, nasz wniosek i odpowiedź opublikujemy.
Bo hodowla Magdaleny D. to pseudohodowla, jeśli zapada wyrok za znęcanie i ciągle jest szansa na następny.
Dla przypomnienia zdjęcia z interwencji. Mamy zamiar dokończyć tę sprawę. Spójrzcie na te biedne psy i sami osądźcie czy można tak traktować żyjące i czujące istoty.
Kciuki prawdziwych miłośników zwierząt wskazane 








