Pamiętacie?
Kota, który przeżył cudem?
Kota z Podkarpacia, który na swoje szczęście spotkał ludzi z sercem?
Minął miesiąc.

Śpieszymy donieść, że po operacji usunięcia oka, dwukrotnego szycia podniebienia, kastracji i odkarmieniu 𝗞𝗢𝗦𝗧𝗨𝗦́ rozgląda się za domem.

Na razie zdecydowano nie składać na nowo krzywo zrośniętej żuchwy, bo kotu to nie przeszkadza. Kostuś, poza swoimi drobnymi defektami w urodzie, jest zdrowy, ma ujemne testy.

Jest najcudowniejszym kotem na Podkarpaciu - kocha ludzi bezgranicznie, gada, je jak szalony i domaga się miziania.

Jest gotów do adopcji.

Pomóż, choć przez udostępnienie, już miesiąc Kostuś jest w DT, który musi wkrótce opuścić.

Poniżej w pierwszym komentarzu, opis drugiej operacji szycia podniebienia.
Czeka go jeszcze kilka wizyt u lekarza, a potem fruuuu.... do nowego domu, opłacimy transport.
Jeśli doceniacie nasze działania, prosimy o pomoc.
Nasza stała zbiórka:
𝐖𝐏Ł𝐀𝐓𝐀 𝐍𝐀 𝐊𝐎𝐍𝐓𝐎:
𝟏𝟗 𝟏𝟎𝟓𝟎 𝟏𝟎𝟐𝟓 𝟏𝟎𝟎𝟎 𝟎𝟎𝟗𝟎 𝟑𝟐𝟎𝟐 𝟐𝟓𝟑𝟔
zagranica : pay pal - fundacja.mondocane@gmail.com
IBAN PL58124063481111001045183305
SWIFT:PKOPPLPW