4 PAŻDZIERNIKA - ŚWIATOWY DZIEŃ ZWIERZĄT

W tym szczególnym dniu życzymy zwierzętom ludzkiej miłości i szacunku od ludzi.

Dobrego traktowania, godziwych warunków do życia i posiadania "własnych" ludzi.

I to tylko życzenia.

Bo póki co Polska to kraj nieprzyjazny zwierzętom i ciągle nie można tu rozwiązać podstawowych dla zwierząt spraw:

  1. Niechlubna tradycja utrzymywania psów na łańcuchach, co jest ewenementem w skali europejskiej i jest znęcaniem się nad zwierzętami przez całe ich życie.
  2. Hodowla zwierząt na futra w Polsce, gdzie ponad 80% społeczeństwa jest przeciw takim hodowlom, hodowle te mają znikomy wpływ na gospodarkę, produkcja skierowana jest do odbiorców w Rosji i Chinach, a we współczesnym świecie zabijanie zwierząt na futra jest powszechnie potępiane.
  3. Brak powszechnego i obowiązkowego znakowanie zwierząt domowych, które zmniejszyłoby ogromną liczbę zwierząt w polskich schroniskach, która w tej chwili wynosi ponad 100.000.
  4. Największa w Europie bezdomność zwierząt, która generuje dla samorządów wydatki w kwocie ponad 300.000.000 zł rocznie.
  5. Istnienie schronisk prywatnych, nastawionych wyłącznie na zysk, gdzie o trzecie zwierzę umiera, w ciągu ostatnich trzech lat zamknięto w trybie interwencji 4 takie „schroniska” i odebrano ponad 2000 zwierząt, opłacanych przez samorządy, bo wolność działalności gospodarczej jest ważniejsza niż znęcanie się nad zwierzętami na masową skalę za pieniądze społeczne.
  6. Okrutne warunki hodowli zwierząt gospodarskich, przy inercji Inspekcji Weterynaryjnej, brak chociażby obowiązku instalowania w rzeźniach monitoringu, w celu wyeliminowania okrutnego traktowania zwierząt podczas uboju.
  7. Makabryczny i okrutny ubój rytualny, który jest częścią realizacji wolności religijnych, ale nie w Polsce, a w państwach, do których eksportuje się mięso z tego uboju.
  8. Masowe rozmnażanie zwierząt rasopodobnych jako rasowych w hodowlach prywatnych, które są hodowane w okrutny sposób, sprzedawane przez portale ogłoszeniowe w całej Polsce, w liczbie setek tysięcy rocznie, bez żadnej kontroli, bez żadnych obciążeń fiskalnych dla sprzedających, wartość sprzedawanych w ten sposób zwierząt, która wynosi około 12.000.000 zł dziennie powinna zostać obciążona podatkiem i należałoby wdrożyć system rejestracji takich handlarzy żywym towarem.
  9. Rozpasani, okrutni myśliwi, często nieetyczni nawet w ich własnym rozumieniu, mordujący dla osiągania przyjemności z zabijania, chcący wprowadzić na polowania nawet dzieci, broniący się mocno przed obowiązkowi badań psychologicznych, bo połowa by ich zwyczajnie nie przeszła.
  10. Brak jakiegokolwiek udziału Państwa w ochronie zwierząt, brak jakiegokolwiek urzędu państwowego, który zajmowałby się ochroną zwierząt w szerokim zakresie – w tym bezdomnością, ustanowieniem obowiązkowych warunków dobrostanowych dla zwierząt i projektami legislacyjnymi poprawiającymi los zwierząt.
  11. Niezadawalająca wysokość kar za znęcanie się nad zwierzętami, słabo akceptowalna przez społeczeństwo, ale przede wszystkim brak zrozumienia dla konieczności stosowania prawa adekwatnie do rangi przestępstwa przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości.
powered by QuickCMS