Przekaż

KRS: 0000413378





Odwiedzin: osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się






stat4u
Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

182013
września
RZEŹ BEZDOMNYCH PSÓW W RUMUNII - WSTYDŹCIE SIĘ RUMUNI!

Od kilkunastu dni w Rumunii trwa mordowanie tysięcy bezdomnych psów. Psów, które od wielu lat są cześcią rumuńskiego krajobrazu. Psów, których spora liczba została oznakowana i wysterylizowana za pieniądze unijne....

Przez dziesieć lat zamordowano ze szczególnym okrucieństwem za państwowe fundusze około miliona psów i kotów.
Pretekstem do właśnie dziejącej się kaźni bezbronnych, ufnych zwierząt było rzekome zagryzienie kilkuletniego chłopca przez bezdomne psy. Wykorzystano tę tragedię, aby pozbyć się problemu. Problemu, który stworzyli sami Rumuni.

Burmistrz Bukaresztu zapowiedział, że wymorduje wszystkie psy, których jest w mieście około 60.000. Psy mordowane są w sposób okrutny i jak najtańszy, trucizną, przez powieszenie, rzadko w sposób uznawany za humanitarny czyli zastrzykiem z barbituranu.

Najgorsze jednak jest to, że społeczeństwo rumuńskie popiera te działania, zdjęcia dzieci z kamieniami, czekające na okazję żeby dobić mordowanego psa obiegły już media w całej Europie.

A Europa protestuje. Protesty uliczne odbywają się w Niemczech, Austrii, Francji, Polsce, Finlandii i innych krajach. Europejczycy ślą tysiące listów i petycji do władz rumuńskich - na razie bez skutku.

Aby mordowanie bezbronnych zwierząt uczynić legalnym, parlament rumuński w trybie ekspresowym uchwalił prawo o możliwości zabijania psów jesli w ciagu 2 tygodni nie znajdą właścicieli - na szczęście prawo to zostało zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego i nie weszło jeszcze w życie.

Organizacje ochrony zwierząt z całej Europy starają się wywieźć z Rumunii jak najwięcej zwierząt. Ale to zaledwie niewielki odsetek zagrożonych, bo władze rumuńskie utrudniają takie działania.

Do Polski już przyjechało kilkanaście zwierząt. Szykujemy następne wyprawy, by uratować jak najwięcej istnień.

Szczegóły tutaj:

https://www.facebook.com/events/545680422153291/

Aktualne informacje o sytuacji w Rumunii tutaj:
https://www.facebook.com/events/266460536812472/

Co to za kraj i co to za ludzie, jeśli to jeszcze ludzie.....

Nie rozumiemy jak można popierac takie działania, jak można poddawać się takiej ogólnonarodowej histerii?
Jak można mordować z zimną krwią zwierzeta, do których urodzenia się dopuściło?


WSTYDŹ SIE RUMUNIO!

SHAME ON YOU ROMANIA!



NIE MA DLA WAS MIEJSCA WŚRÓD CYWILIZOWANYCH NARODÓW

EUROPY - WYNOCHA Z UNII EUROPEJSKIEJ! 

NIE ZASŁUGUJECIE NA
NAS....

 


Dodane przez: Admin


182013
sierpnia
RAPORT NIK O OCHRONIE ZWIERZĄT BEZDOMNYCH

5 sierpnia opublikowano raport NIK o ochronie zwierząt bezdomnych. Chyba dawno już nie pojawił się raport NIK, który w tak negatywny sposób oceniałby kontrolowaną kwestię.
Mieliśmy w tym raporcie swój udział. To na nasz wniosek NIK kontrolował Łukowskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt i jego niesławną prezes Urszulę Konstanta. Kobieta ta jest odpowiedzialna za zniknięcie co najmniej 1000 odłowionych przez nią psów, co najmniej od 2005 roku.
W wielu przypadkach NIK złożył zawiadomienia do organów ścigania - równiez w sprawie ŁTOZ.

Wnioski NIK są porażające:


"W przepełnionych schroniskach pada co czwarte zwierzę. Gminy wciąż nie potrafią sobie poradzić z zapewnieniem im godziwych warunków. Nieskutecznie także walczą z problemem bezpańskich psów i kotów.
Kontrola NIK wykazała, że spośród przeznaczonych na te cele pieniędzy ponad jedna trzecia została wydana nielegalnie lub niegospodarnie. (...)

Ponad jedną trzecią środków przeznaczonych w skontrolowanych gminach na finansowanie opieki nad zwierzętami wydano nielegalnie (firmom, które nie miały odpowiednich zezwoleń na wyłapywanie zwierząt i nie zapewniały miejsc w schroniskach) lub niegospodarnie (bez zapewnienia minimalnych standardów opieki nad zwierzętami).
W żadnej ze skontrolowanych umów gmin ze schroniskami i firmami wyłapującymi zwierzęta wysokość opłat nie była skalkulowana na podstawie rzeczywistych kosztów.

Ograniczenie wydatków odbijało się na zwierzętach."

Mamy nadzieję, że ten raport to będzie przełom, a gminy zaczną w końcu respektować prawo. Bo to jest warunkiem, żeby zacząć skuteczną walkę z nadpopulacja i mentalnościa ludzką.

Linki do raportu NIK:

http://www.nik.gov.pl/plik/id,5160,vp,6685.pdf

http://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-ochronie-zwierzat-bezdomnych.html




źródło: Raport NIK



 

Dodane przez: Admin


142013
lipca
BEZPRECEDENSOWE ZWYCIĘSTWO - UBÓJ RYTUALNY ZAKAZANY!
12 lipca 2013 - historyczna data w ochronie zwierząt

KOCHANI! UBÓJ RYTUALNY W POLSCE JEST ZAKAZANY!


Już wszyscy wiedzą o naszym sukcesie – wspólnym sukcesie. 

12 LIPCA 2013 ROKU TO DZIEŃ HISTORYCZNY.

POLSKA STAŁA SIĘ KRAJEM, GDZIE CAŁKOWICIE ZAKAZANO UBOJU RYTUALNEGO - BARBARZYŃSTWA, KTÓRE NIE POWINNO DOKONYWAĆ SIĘ W XXI WIEKU W ŚRODKU EUROPY!



Udało się dokonać czegoś przełomowego, po raz pierwszy w historii…. Ochrona zwierząt przed cierpieniem stała się ważniejsza niż kasa, polityka i konflikty międzywyznaniowe.

Fundacja Mondo Cane była w grupie walczącej o ten zakaz prawie od początku - to również nasza praca przyczyniła się do tego sukcesu.

Muszę pokłonić się nisko wszystkim tym, z którymi miałam zaszczyt współpracować w tej ważnej sprawie, o niektórych z nich nie jest głośno, a powinno.

Kłaniam się więc nisko i podziwiam do utraty tchu:

• Dorotę Wiland z Fundacji Ius Animalia, Kasię Topczewską – wybitnego prawnika, prof. Andrzeja Elżanowskiego – zoologa, wybitnego naukowca z wielkim sercem i kulturą, Tadeusza Wypycha z Fundacji Argos – naszą „szarą eminencję” , Krzysztofa Wieczorka – wiedza i dociekliwość – bez nich nawet byśmy nie zaczęli

• Kasię Pokrzywę z Rzeszowa – chodzącą encyklopedię, Agnieszkę Lechowicz z „Obrony Zwierząt” – wojownika, dr Tomasza Pietrzykowskiego – autorytet naukowy, kochaną Anię Chodakowską – wielką artystkę i działaczkę pro-zwierzęcą – za pchanie tego pociągu do przodu

• Ewę Gebert (OTOZ Animals), Czarka Wyszyńskiego (VIVA), Jacka Bożka (Klub Gaja) - nieocenionych organizatorów, wielkich ludzi, którzy życie poświęcili ochronie zwierząt

• Posła Pawła Suskiego – mojego mentora i przyjaciela, najszlachetniejszego człowieka w polskim parlamencie

• Wszystkich posłów, którzy z przekonaniem nacisnęli ten właściwy przycisk – reszta nie zasługuje nawet na jedno słowo….

• Wszystkich, którzy nam pomogli, a nie dam rady wymienić ich z nazwiska

Dziękuję Wam wszystkich i mam nadzieję, że jedność, która stała się naszym udziałem zaprocentuje w przyszłości.

Dawno nie czulismy takiej euforii i szczęścia, dzięki Wam – Przyjaciele…




Dodane przez: Admin


72013
lipca
ŁUKOWSKIE TOWARZYSTWO OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI - NARESZCIE WYKAZANO NIEPRAWIDŁOWOŚCI
KONTROLA NIK W LUBELSKIM

W dniu 26 czerwca, w siedzibie głównej NIK odbyło się, z inicjatywy kierownictwa NIK, spotkanie - panel ekspertów, w którym uczestniczyliśmy jako Fundacja oraz przedstawiciele Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

NIK przeprowadził kontrolę - jedna z nich odbyła się na nasz wniosek - skontrolowano działalność niejakiej Urszuli Konstanty z Łukowa, założycielki Łukowskiego Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt, która od lat odławia psy w całym prawie lubelskim i nie wiadomo co się z nimi później dzieje.
Konstanta bezczelnie twierdziła, że ma taki wysoki wskaźnik adopcji.

A wyglądało to tak:

ZESTAWIENIE ILOŚCI PSÓW ODEBRANYCH PRZEZ ŁTOZ W 2009 I 2010 ROKU WG. DANYCH FUNDACJI ARGOS

         
gmina psy 2009 psy 2010 opłata 2009 opłata 2010
Korczew 41 4 3600 900
Liw 20 32 3900 6550
Sadowne   24   5000
Abramów   9   3600
Baranów 10 13 3050 2600
Borki 11 6 3100 2100
Drelów 10   2500  
Jabłoń   20   3600
Jeziorzany  20 20 3600 3600
Kamionka 13   3600  
Kąkolewnica   25   5350
Komarówka Podl.   32   4900
Kock 5 17 3600 3600
Łomazy 1 8 250 2400
Niedźwiada 27 22 5350 3950
Radzyń Podl. 37 17 6450 4200
Rokitno 1 1 700 350
Serniki   18   3600
Siemień 23 11 3600 3600
Stanin   2   700
Trzebieszów 7 5 3600 3600
Ulan Majorat   14   3600
Wisznice 19 25 3600 3600
Wojcieszków 5 7 2400 3600
Zalesie 33 28 4000 4000
  283 360 56900 79000


Pani Konstanta odebrała 643 zwierzęta, za kwotę 135.900 zł - ich losy pozostają nieznane. Bo przecież nikt rozsadny nie uwierzy, że osoba nie posiadająca schroniska jest w stanie dokonać tylu adopcji.

Wraz z posłem Pawłem Suskim próbowaliśmy dowiedzieć się czegokolwiek o losach psów - pisaliśmy pisma do PIW w Łukowie i gmin - efektem był tylko szkalujący nas artykuł w lokalnej prasie, napisany przez kolegę pani Uli:

http://gazetylokalne.pl/a/lukow-zatroskany-posel-po-poluje-na-czarownice

Gminy, które brały i biorą udział w tym procederze nie były zainteresowane wyjaśnianiem losu zaginionych zwierząt.

Wyniki kontroli NIK są jednak dla tej oszustki druzgocące - NIK opublikował dopiero ich część, ale obiecujemy tej pani, że to dopiero początek jej kłopotów - będzie musiała rozliczyć się z każdej złotówki społecznych pieniędzy i z każdego odłowionego psa.
Gminy również będą miały kłopoty - a sprawcą tych kłopotów będą Regionalne Izby Obrachunkowe, gdzie złożymy doniesienia o marnotrawieniu środków publicznych.
Prokuratury również będą miały zajęcie - przyszedł czas na kolejnego złego człowieka!


http://www.nik.gov.pl/kontrole/wyniki-kontroli-nik/kontrole,11256.html


Postaramy się również, żeby plany pani Konstanty z wybudowaniem własnego schroniska legły w gruzach. To kolejny pomysł, który ma zagwarantować zarabianie na krzywdzie zwierząt.

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130403/PODLASKA/130409828


fot. Tygodnik Siedlecki

Dodane przez: Admin


22013
lipca
OSTATNIA I NAJWAŻNIEJSZA BITWA!
Demonstracja przeciwko legalizacji uboju rytualnego!

Po raz kolejny musimy ogłosić mobilizację! Jak wiecie głosowanie w Sejmie zostało przesunięte - prawdopodobnie na 12 lipca.

Było to spowodowane m.in. dużymi demonstracjami i Waszą obecnością!

Zwolennicy uboju rytualnego liczą na to, że w wakacje nasz opór osłabnie na tyle żeby przeciągnąć na swoją stronę kilku niezdecydowanych posłów i zbudować większość potrzebną do przepchnięcia haniebnego prawa do zabijania zwierząt bez ogłuszania!


10 lipca pod Sejmem zbiorą się zwolennicy uboju rytualnego - przyjadą autokarami sponsorowanymi przez przemysł mięsny - będą walczyć o legalizację tego barbarzyństwa, pod pozorem obrony interesów ekonomicznych państwa i rzekomej utraty miejsc pracy.

Wszyscy wiemy, jakie to kłamstwa. 


Do trzech razy sztuka!

Bądźmy liczniejsi niż dotychczas i krzyczmy głośno!

Tak głośno, by obudziły sie sumienia tych, od których zależy los tej barbarzyńskiej ustawy.




Dodane przez: Admin


22013
lipca
MILIONY PRZYJACIÓŁ - CZYLI POZYTYWNIE O RELACJACH ZE ZWIERZĘTAMI

Fundacja MONDO CANE rozpoczyna stałą współpracę z portalem 

http://www.milionyprzyjaciol.pl/


Będziemy cyklicznie zamieszczać tam felietony i oganizować akcje edukacyjne o szerokim zasięgu.

Portal MILIONY PRZYJACIÓŁ to portal dla wszystkich. Pokazuje relacje między ludźmi i zwierzętami bez epatowania okrucieństwem i nie rozwiązując problemów systemowych.
To przysłowiowy oddech świeżości w zalewających nas informacjach o niedoskonałości nas - ludzi, dwunoznych istot, które uzurpują sobie władanie światem.

Jak sami o sobie piszą:

"Strona tworzona przez miłośników zwierząt, której celem jest pokazanie wszystkim, nie tylko właścicielom zwierząt, jak należy z nimi postępować, jak się wobec nich zachowywać. Zachęcająca do tolerancji i promująca zmiany miejsca zwierząt w przestrzeni publicznej, tak aby ich opiekunom żyło się wygodniej. 

Nasze teksty nie wymagają szybkiego komentarza,  zachęcają do refleksji. Nasze filmy pokazują ludzi, którzy dla zwierząt wiele robią."

Mamy już wiele wspólnych planów, bo zgadzamy w wielu kwestiach  - uczmy sie od siebie nawzajem, rozmawiajmy o naszych pupilach, trafiajmy do ludzi, którzy zwierząt nie mają, wtedy nauczymy ich szacunku do naszych braci mniejszych. Edukujmy społeczeństwo.

To długa i żmudna droga, ale mamy nadzieję, że Polska stanie się kiedyś krajem, gdzie przestrzegać się będzie praw zwierząt dlatego, że społeczeństwo jest do tego przekonane.
Nawet najlepsze i najbardziej restrykcyjne prawo nie bedzie respektowane, jeśli pokutować będą w społeczeństwie stereotypy i istnieć będzie społeczne przyzwolenie na traktowanie zwierząt przedmiotowo.

TRZYMAJCIE ZA NAS KCIUKI!

Już wkrótce nasze pierwsze wspólne projekty.

Dodane przez: Admin


212013
czerwca
KOLEJNY NIESPODZIEWANY ZWROT AKCJI - GŁOSOWANIE W SPRAWIE UBOJU RYTUALNEGO PRZEŁOŻONE NA LIPIEC

Wczoraj odbyła się w Waszawie pod Sejmem kolejna demonstracja miłośników zwierząt przeciw legalizacji barbarzyństwa uboju rytualnego.

Niespodziewanie po demonstracji zwołany został klub Platformy Obywatelskiej, w którym wział udział premier Donald Tusk. Kilka godzin wcześniej marszałek Ewa Kopacz zdecydowała, że głosowanie w sprawie uboju zostaje odłożone na następne posiedzenie Sejmu.

Media relacjonują naszą walkę i nagłaśniają od kilku dni sprawę skandalicznego projektu rządowego.

NARESZCIE! Społeczeństwo może się w końcu dowiedzieć, jak blisko jestesmy miana narodu barbarzyńców!

Zaczynamy mieć nadzieję, że się uda, że posłów ruszą sumienia bądź obawa przed klęską  w następnych wyborach.

Teraz dwa tygodnie niepewności, a później, mamy nadzieję, zwycięstwo!







Dodane przez: Admin


152013
czerwca
WALKA O UTRZYMANIE ZAKAZU UBOJU RYTUALNEGO TRWA - W PIĄTEK 21.06 GŁOSOWANIE SUMIENIA

12 czerwca odbyła sie w Warszawie manifestacja przeciwników legalizacji uboju rytualnego.

Było nas wielu, krzyczeliśmy głośno, wołając do sumień posłów, którzy w piątek 21 czerwca zadecydują o tym, czy Polska jest krajem cywilizowanym.
Na mobilnym telebimie wyświetlano drastyczne filmy z rzeźni uboju rytualnego.
Do manifestantów wyszło z Sejmu wielu posłów wszystkich, poza PSL, opcji politycznych - w swoich wystąpieniach udowadniali, że sprawa legalizacji tego barbarzyństwa to sprawa ponadpartyjna.

Po manifestacji odbyło się spotkanie Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, zwołane na prośbę ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - Stanisława Kalemby.

Pan minister nieskutecznie próbował przekonac posłów i organizacje, że ubój rytualny to szansa gospodarcza Polski i minimalne cierpienie zwierząt. Słowa ministra i jego doradców wywołały oburzenie zebranych - udowodniono, że minister mija się z prawdą, a jego "specjaliści" poza sloganami nie mają bladego pojęcia, o czym mówią.

Minister Kalemba nie przekonał nikogo, posłanka Niedziela, która wprowadziła do skandalicznego projektu nic nie znaczącą poprawkę, wyszła ze spotkania po kilku minutach. Zadanie wykonała. Niesmak pozostanie. Szczególnie, że posłanka to  lekarz weterynarii...

Posłowie PZPZ postanowili, że zwrócą się do instytucji europejskich z zapytaniem o interpretację rozporządzenia 1099 pod kątem uboju rytualnego na eksport. Posłowie Zespołu i organizacje uważają, że rozporządzenie unijne miało zadbać o prawa mniejszości na terenie danego kraju, a nie o dobrobyt producentów mięsa.

W piątek 21 czerwca wszystko się rozstrzygnie - ciągle mamy nadzieję, że premier Tusk nie zdecyduje sie na wprowadzenie dyscypliny klubowej i nie pozwoli na legalizację przestępstwa i barbarzyństwa.

W czwartek 20 czerwca pod Sejmem, o godz. 15.00 pikieta ostatniej szansy.

Pokażemy się posłom raz jeszcze i raz jeszcze zawołamy do ich sumień.




  

    



Dodane przez: Admin


62013
czerwca
MARSZ - PROTEST PRZECIWKO LEGALIZACJI UBOJU RYTUALNEGO
12 czerwca (środa) godz. 13.00 - Warszawa

OTOZ Animals, Fundacja VIVA, Fundacja IUS ANIMALIA i Fundacja MONDO CANE organizują w Warszawie wielką manifestację przeciw legalizacji uboju rytualnego.

TERAZ niezbędna jest CAŁKOWITA MOBILIZACJA, bo nadszedł czas decyzji w Sejmie!!!

Jesteśmy na ostatniej barykadzie i na wagę złota jest każdy człowiek na manifestacji! Sejm jest podzielony i możemy wygrać kilkoma głosami, ale tylko determinacja wyborców przekona tych kilku posłów i URATUJE MILIONY ZWIERZĄT!


Spotykamy się o godz. 13:00 pod siedzibą Ministerstwa Rolnictwa na ulicy Wspólnej 30. Następnie przemaszerujemy pod Sejm na ulicę Wiejską, gdzie odbędzie się druga odsłona manifestacji.

Nie mamy tyle pieniędzy, co rzeźnicy. Nie stać nas na ufundowanie paru powiatom wycieczki do Warszawy, jak to zrobili w marcu właściciele ubojni. Nie otwierają się przed nami szeroko drzwi ministerialnych i sejmowych gabinetów.

Ale my mamy coś ważniejszego niż pieniądze - mamy SERCA wrażliwe i otwarte na krzywdę zwierząt.
Mamy poczucie sprawiedliwości i tego, co słuszne i moralne. Ludzi kierujących się etyką i moralnością jest w Polsce więcej niż rzeźników, więc musimy pokazać politykom, że NAS JEST WIĘCEJ!

Proszę, dołóżcie wszelkich starań, żeby przyjechać do Warszawy w środę 12 czerwca. Wiemy, że każdy coś ma - pracę, naukę, obowiązki... Ale musimy pokazać politykom naszą siłę i determinację w obronie tego, co udało się z takim trudem wywalczyć - obowiązujący od 1 stycznia 2013 r. bezwzględny nakaz ogłuszania zwierząt przed ubojem.

Nie dajmy tego zwierzętom odebrać! 




Dodane przez: Admin


292013
maja
UBÓJ RYTUALNY JUŻ W SEJMIE - KOMISJA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI NIE ODRZUCIŁA PROJEKTU

Wczoraj miało miejsce posiedzenie sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, na którym odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu legalizującego przestępstwo uboju rytualnego.

Niestety, stosunkiem głosów 21:10 odrzucono wniosek Ruchu Palikota o odrzucenie tego buble prawnego w pierwszym czytaniu. Skandaliczny projekt bedzie teraz procedowany w powołanej podkomisji, której skład jednoznacznie przesądza o wynikach jej pracy.
Zawiedli posłowie PO, na których liczyliśmy.
I nie pomogły opinie ekspertów-naukowców, środowisk prozwierzęcych, prawników, Izby Lekarsko-Weterynaryjnej i Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

Zwyciężyły interesy finansowe wąskiej grupy wspierane aktywnie przez niektórych posłów.


STANOWISKO
Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt
w sprawie rządowego projektu

nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt
(druk 1370).



Posłowie Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt wyrażają stanowczy sprzeciw wobec rządowego projektu nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt, który dopuszcza ubój rytualny.
Apelujemy do parlamentarzystów o  głosowanie przeciwko tej ustawie.

UZASADNIENIE


Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt jest niezgodny z celem rozporządzenia Rady WE 1099/2009 z dnia 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania i w takim kształcie stanowi nadużycie prawa europejskiego.

Należy mieć na względzie, iż rozporządzenie unijne zawiera bezwzględny obowiązek ogłuszania zwierzęcia przed dokonaniem uboju. Dopuszcza wyjątek od obowiązku ogłuszania w przypadku dokonywania uboju związanego z obrzędami religijnymi, jednakże to państwa członkowskie decydują, czy z takiego ustępstwa korzystają czy nie.

Jeżeli państwo członkowskie zdecyduje się na dopuszczenie takiego wyjątku, zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, należy określić na potrzeby jakich grup wyznaniowych taki ubój może być dokonywany, określić warunki i tryb jego przeprowadzenia. W większości państw UE, w których ubój rytualny jest dopuszczony, przedstawiciele gmin wyznaniowych muszą uzyskać pozwolenie władz na dokonanie uboju określonej liczby sztuk bydła – jedynie na potrzeby mniejszości – i to władze kraju decydują czy takiego pozwolenia udzielić.

Dyskusja na temat odstępstwa od obowiązku ogłuszania prowadzona jest w całej Europie. Tendencja zmierza do wyłączenia możliwości stosowania uboju rytualnego na terytorium państw członkowskich lub obostrzenia warunków jego dokonywania. Ubój rytualny jest całkowicie zakazany w Szwecji, Norwegii, Szwajcarii, Słowenii i Islandii. W Belgii i Holandii, państwach o dużym odsetku społeczności muzułmańskiej, na końcowym etapie znajdują się prace legislacyjne nad wprowadzeniem zakazu uboju rytualnego.

Polska jest jedynym krajem, w którym działania legislacyjne zmierzają do usankcjonowania uboju rytualnego bez żadnych ograniczeń.
Wykorzystanie odstępstwa od obowiązku ogłuszania na potrzeby eksportu jest nadużyciem prawa i jest sprzeczne z celem rozporządzenia unijnego.
Powyższe potwierdza stanowisko Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego. Projekt w tym kształcie jest sprzeczny z prawem unijnym i pociąga za sobą duże zagrożenie. Jako, że likwiduje obowiązek ogłuszenia zwierząt i nie precyzuje kiedy i na jakich warunkach można od tego obowiązku odstąpić, istnieje ryzyko, że właściciele ubojni nie będą inwestować
w urządzenia do ogłuszania zwierząt, gdyż zawsze będą mogli stwierdzić, że dokonali uboju zgodnego z bliżej nieokreślonym obrzędem religijnym.

Projekt w sposób drastyczny obniża dobrostan zwierząt gospodarskich i jest sprzeczny z duchem ustawy o ochronie zwierząt. W przypadku ciągłego podwyższania dobrostanu zwierząt w kolejnych nowelizacjach ustawy, poszerzania katalogu przestępstw popełnianych na zwierzętach, sprzeczne z ideą ustawy jest legalizowanie czynu, który w obecnym stanie prawnym jest przestępstwem, a który powoduje zadawanie zwierzęciu zbędnego bólu i cierpienia przed śmiercią.

Należy mieć na względzie, iż projekt został przyjęty przez Radę Ministrów pomimo,  iż MRiRW nie wypełnił zaleceń RM z dnia 12.02.2013 r., zgodnie z którymi MRiRW miał przeanalizowaćmożliwości stosowania metod ogłuszania lub oszałamiania zwierząt
w uboju rytualnym.


Paweł Suski
Przewodniczący Parlamentarnego
Zespołu Przyjaciół Zwierząt

Dodane przez: Admin



Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14