Przekaż

KRS: 0000413378





Odwiedzin: osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się






stat4u
Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

152014
maja
URSZULA KONSTANTA - OHYDNY HYCEL Z ŁUKOWA - PIERWSZY WYROK



W dniu 26 czerwca 2012 roku, w siedzibie głównej NIK odbył się, panel ekspertów, w którym uczestniczyliśmy jako Fundacja oraz przedstawiciele Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

NIK przeprowadził kontrolę realizowania ustawy o ochronie zwierząt przez samorządy - jedna z nich odbyła się na nasz wniosek - skontrolowano działalność niejakiej Urszuli Konstanty z Łukowa, założycielki Łukowskiego Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt, która od lat odławia psy w całym prawie lubelskim i nie wiadomo co się z nimi później dzieje.
W latach 2009, 2010 i 2011 kobieta ta odłowiła prawie 1000 zwierząt, których losu nie można ustalić.

Gminy, które brały i biorą udział w tym procederze nie były zainteresowane wyjaśnianiem losu zaginionych zwierząt.

Wyniki kontroli NIK były na tyle druzgocące, że skierowano do sądu akt oskarżenia o defraudacje pieniędzy i inne przestępstwa pospolite.

Proces Urszuli Konstanty toczył się w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Wczoraj pełnomocnik kobiety złożył wniosek o wydanie wyroku skazującego. Uzgodniono również karę.
Sąd postanowił, że orzeczona zostanie kara 2 lat więzienia w zawieszeniu na trzy lata, grzywna w kwocie 4500 zł, zakaz pełnienia funkcji w stowarzyszeniu na dwa lata. Na zwrot przywłaszczonych pieniędzy będzie miała rok. Spłacanie zdefraudowanych 295 tys. zł ma monitorować kurator.
Wyrok zostanie ogłoszony 12 czerwca.

Fundacja Mondo Cane traktuje ten wyrok jako nasz sukces, to na nasz wniosek NIK przeprowadził kontrolę w ŁTPZ.
Gdyby nie ta kontrola, o ukradzionych pieniądzach, zarobionych na krzywdzie zwierząt nikt by się nie dowiedział.


Od kilku miesięcy trwa również dochodzenie z naszego doniesienia, o wyłudzanie społecznych pieniędzy za  niezrealizowane usługi i znęcanie się nad zwierzętami.
Cieszymy się, że pani hycel została publicznie napiętnowana i mamy nadzieję, że gminy przestaną finansować jej organizację.

wydarzenie na FB:
https://www.facebook.com/events/285921014883859/345796938896266/
 

zdjęcie pochodzi z Tygodnika Siedleckiego

Dodane przez: Admin


122014
maja
INTERWENCJA W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM
10 MAJA 2014

W sobotę 10 maja uczestniczyliśmy w interwencji w podtomaszowskiej wsi na zaproszenie Pogotowia dla Zwierząt.
Była to pilna interwencja na terenie gminy, psy w tragicznym stanie, łańcuchy, wygłodzenie, choroby...
 
I choć wiemy jak wygląda polska wieś w stosunku do zwierząt, znów doznaliśmy  stresu, smutku i poczucia bezsilności.
Na metrowym łańcuchu zastalismy cień psa. Pies jeden wielki smutek, zero wody, zero jedzenia, szkielet.... Luzem dwa szczeniaki w tym jeden wleczący nogi, przewracający się, na oko kilkutygodniowe. Wokół bałagan, wrodzona bezradność i totalne niezrozumienie ze strony ludzi - przecież świetnie jest....

Przy starej lodówce przykuty był krowim łańcuchem jeszcze jeden piesek, ten chociaż nakarmiony, ale łańcuch krowi, bez obroży... 

Decyzja była natychmiastowa - odebraliśmy szkielecika (teraz Tomaszka), szczeniaki (teraz Zulus i Czaka), zapytaliśmy skąd pochodzą
maluchy i pojechaliśmy szukać matki, domyślając się, że warunki jej życia są również tragiczne.
Tak właśnie było. Niedaleko, kilka kilometrów dalej, posesja bogata, jeden pies w drewnianej skrzyni, drugi (mama) w okropnym kojcu. Na widok dzieci - mała sunia oszalała z radości. Zostały jej zabrane za wcześnie. Zabraliśmy również matkę szczeniaków.
O dyskusjach z właścicielami szczeniaków, szkielecika i suki nawet nie warto mówić - mówimy w innych językach....
Po powrocie do Tomaszowa, schroniska prowadzonego przez Pogotowie dla Zwierząt, podaliśmy psiakom jedzenie. Rano pojechały do weterynarza.

Pies Tomaszek wielkości owczarka niemieckiego waży 1 kg, ma skrajną anemię, fatalną skórę, łysą szyję wytartą od łańcucha przez 9 lat jego życia, szczeniaki są niedożywione, nie przeżyłyby pewnie tygodnia.

Udało się po raz kolejny. Znajdziemy psiakom domy.
Udało się, bo ktoś zadzwonił, nie mogąc znieść okrucieństwa, udało się, bo był ktoś kto chciał i mógł pojechać na tę interwencję.
Podjęte zostały kroki prawne - właściciele odpowiedzą za zaniedbania.

Miejmy nadzieję, że to nauczy innych, że nie opłaca sie krzywdzić zwierząt.

Obejrzyjcie zdjęcia. Nigdy nie widzieliście tak smutnego psa jak Tomaszek. NIGDY.....

Powinien nazywać się SMUTEK.... Przez 9 lat nigdy nie był spuszczony z łańcucha.....

Wydarzenie na Facebook:

https://www.facebook.com/events/1423623624564966/

Dodane przez: Admin


192014
kwietnia
OD NAS DLA WAS

Dodane przez: Admin


122014
kwietnia
LIKWIDACJA PSEUDOHODOWLI NA DOLNYM ŚLĄSKU.

4 kwietnia 2014 roku przedstawiciele Fundacji na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt MONDO CANE - Inspektorat Jelenia Góra przeprowadzili interwencję w sprawie nielegalnej pseudohodowli psów w typie rasy pinczer, shihtzu, bokser oraz chichuachua, które znajdowały się w niewłaściwych warunkach bytowych, w stanie rażącego zaniedbania. 

Efektem interwencji był odbiór 15 psów znajdujących się pod opieką właściciela.
Zwierzęta zostały odebrane w trybie art. 7.3 Ustawy o Ochronie zwierząt.
Psy zostały objęte opieką weterynaryjną.

Złożyliśmy doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa,  właściciel został przesłuchany przez policję w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw i wykroczeń z Ustawy o ochronie zwierząt.

Interwencja nie udałaby się, gdyby nie profesjonalna pomoc Komendanta i funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Gryfowie Śląskim z ich doskonałą znajomością Ustawy o ochronie zwierząt.

Odebrane psy trafiły pod opiekę Fundacji Mikropsy z Warszawy do czasu orzeczenia sądu o ewentualnym przepadku.

Dziękujemy przedstawicielom mediów, którzy wraz z nami walczą o poprawę dobrostanu zwierząt oraz uświadamiają społeczeństwo o problemie nielegalnego rozmnażania zwierząt i okrutnemu handlu nimi.

Doniesienia medialne:


http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/psy-w-brudzie-i-bez-wody-mam-dobre-warunki-do-hodowli,415300.html

http://www.24jgora.pl/artykul,4230

http://lwowecki.info/.../nielegalna-hodowla-psow-w-uboczu...
 
http://www.lubanski.eu/?p=17774
 
http://www.prw.pl/.../odebrali-20-psow-z-nielegalnej-hodowli

http://www.twojejaslo.pl/.../40089-psy-w-brudzie-i-bez... 

http://www.nj24.pl/.../nielegalna-hodowla-psow...

http://www.muzyczneradio.com.pl/11358,wiadomosci...

http://eluban.pl/.../1080,zlikwidowano-nielegalna-hodowle...





Dodane przez: Admin


82014
marca
STOP PONOWNEJ LEGALIZACJI UBOJU RYTUALNEGO! OGÓLNOPOLSKA AKCJA SPOŁECZNA - ZBIERAMY PODPISY!
ogłaszamy ogólnopolską mobilizację!



ZBIERAMY PODPISY POD PETYCJĄ DO SEJMU I PREMIERA
NIE DOPUŚCIMY DO POWROTU BARBARZYŃSTWA!


Organizatorzy akcji STOP PRZYWRÓCENIU UBOJU RYTUALNEGO – Fundacja MONDO CANE, OTOZ Animals, Fundacja Ius Animalia, Fundacja VIVA, rozpoczynają ogólnopolską akcję protestacyjną – każdy może imiennie wyrazić swój sprzeciw. 

Jak wszyscy wiemy, udało się w Polsce zakazać uboju rytualnego zwierząt. Wszyscy ludzie, szanujący prawa zwierząt uznali to za przełom i rzeczywiste uznanie tych praw.

Nasi przeciwnicy – lobby przemysłu mięsnego i przedstawiciele pewnych radykalnych grup religijnych – nie spoczęli na laurach.

Spowodowali skierowanie kwestii uboju rytualnego do Trybunału Konstytucyjnego. Stosują też niestety inne metody i formy nacisku – na polityków i część rolników polskich. 

Wszystko to w obronie wyłącznie interesów finansowych wąskiej grupy przedsiębiorców, nie zaś w obronie wolności religijnych czy interesów rolników.

Kwestie religijne są jedynie pretekstem do przywrócenia w Polsce barbarzyństwa. Nasi oponenci walczą o wolności religijne, ale nie o wolności te chodzi – walka ta zmierza jedynie do zwielokrotnienia zysków, poprzez gigantyczne eksport z uboju rytualnego. 
Jako Polacy nie jesteśmy zobowiązani do dbania o wolności religijne w Turcji czy Izraelu. Interesuje nas los polskich zwierząt.

W ostatnich dniach wydarzyły się dwie rzeczy, które zmuszają nas do ponownego, głośnego wyrażenia naszego zdania.

Krajowa Rada Izb Rolniczych złożyła 5 marca w Kancelarii Sejmu 130 tys. podpisów popierających zmiany w Ustawie o ochronie zwierząt, przywracające możliwość dokonywaniu uboju rytualnego, na zasadach obowiązujących przed naszym pamiętnym zwycięstwem. Wiemy, że podpisy zbierane były w całym kraju, dostawaliśmy również sygnały, że zdarzało się namawianie rolników do podpisywania, nie przestawiając im całej prawdy lub wręcz nie zapoznając ich z treścią projektu.

4 marca, w programie Tomasza Sekielskiego „Po Prostu” udowodniono, że pomimo zakazu, branża mięsna i mniejszości religijne kpią z polskiego prawa, w największej wielkopolskiej rzeźni – zakładach Biernacki – ubój rytualny jest dokonywany, a mięso eksportowane jest do Izraela.

Nie chcemy takiego lekceważenia prawa w Polsce. Według badań, 80% polskiego społeczeństwa nie zgadza się na takie barbarzyństwo dla zysku, które jest niczym innym niż znęcaniem się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem.
Stąd nasza inicjatywa i prośba do wszystkich – POMÓŻCIE!

WYDARZENIE NA FACEBOOK:

https://www.facebook.com/events/606855432733674/


FORMULARZ NA PODPISY DO POBRANIA:

http://www.schronisko1.home.pl/poprawiony%20w%C5%82a%C5%9Bciwy%20formularz.pdf



Dodane przez: Admin


222014
lutego
ZARZUTY DLA URSZULI KONSTANTEJ
Raport NIK i jego pierwsze efekty

W dniu 26 czerwca 2012 roku, w siedzibie głównej NIK odbyło się, z inicjatywy kierownictwa NIK, spotkanie - panel ekspertów, w którym uczestniczyliśmy jako Fundacja oraz przedstawiciele Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

NIK przeprowadził kontrolę - jedna z nich odbyła się na nasz wniosek - skontrolowano działalność niejakiej Urszuli Konstanty z Łukowa, założycielki Łukowskiego Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt, która od lat odławia psy w całym prawie lubelskim i nie wiadomo co się z nimi później dzieje.
Konstanta bezczelnie twierdziła, że ma taki wysoki wskaźnik adopcji.

W latach 2009, 2010 i 2011 Konstanta odłowiła z 28 gmin lubelskiego i mazowieckiego 961 psów, psy zniknęły. Zapłacono jej kwotę ogólną 246700 zł, co po policzeniu daje kwotę 256 zł na jednego psa.

Konstanta twierdzi, że wszystkie poszły do adopcji - to chyba najwyższy wskaźnik w Polsce!

Wraz z posłem Pawłem Suskim próbowaliśmy dowiedzieć się czegokolwiek o losach psów - bez efektu. Gminy, które brały i biorą udział w tym procederze nie były zainteresowane wyjaśnianiem losu zaginionych zwierząt.

NIK skierował do prokuratury doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i w ostatnich dniach prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw Urszuli Konstanta o przywłaszczenie prawie 300 tys. zł z konta ŁTOZ. To prawie dokładnie kwota, która otrzymała z gmin - oznacza to, że nie przeznaczyła nic na opiekę nad psami.

Gdzie więc podziały się wszystkie odłowione zwierzęta? Wyjaśnieniem tej sprawy zajmuje się prokuratura w Łukowie - złozyliśmy bowiem doniesienie o pradopodobnym ich usmiercaniu i wyłudzaniu pieniędzy z gmin za nieistniejące usługi.
Mamy nadzieję, że to dochodzenie również zakończy się aktem oskarżenia.

Informacja w Kurierze Lubelskim:

http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3340211,zarzuty-przywlaszczenia-dla-prezes-lukowskiego-towarzystwa-przyjaciol-zwierzat,id,t.html



* zdjęcie pochodzi z Tygodnika Siedleckiego

Dodane przez: Admin


202014
lutego
Interwencja w Jeleniej Górze
Codzienność Inspektoratu Jeleniogórskiego

Dnia 18 lutego 2014 roku przedstawiciele Inspektoratu ds. ochrony zwierząt przy Fundacji MONDO CANE podjęli interwencje dotyczącą 5 zaniedbanych krów i 2 psów. 
Warunki bytowania zwierząt były średnie, głównymi zastrzeżeniami był brak wody u zwierząt, brak karmy u psów, krótkie łańcuchy u krów oraz niewłaściwe budy.

Właścicielowi zostało wystawione pouczenie oraz zobowiązał się on do poprawy warunków bytowania w terminie tygodnia. Woda dla zwierząt została doniesiona od razu. W interwencji Inspektoratu asystowała policja. 

Po raz pierwszy interwencję relacjonowały lokalne media, jesteśmy bardzo zadowoleni, że redaktorzy nie są obojętni na krzywdę zwierząt. Powyższa interwencja jest jedną z wielu, które prowadzą przedstawiciele naszego inspektoratu, o większości nie informujemy, ponieważ brakuje nam czasu. 

http://portalik24.pl/home-page/goracy-temat/2523-zaglodzone-zwierzeta-i-30-dni-na-poprawe-warunkow





Dodane przez: Admin


92014
lutego
MINISTERSTWO ROLNICTWA ZNÓW PRZECIW ZWIERZĘTOM
Pomysł na obniżenie dobrostanu zwierząt gospodarskich

Projekt rozporządzenia ministra Kalemby zmniejsza minimalną szerokość, długość i powierzchnię stanowisk dla bydła oraz znosi obowiązek zapewnienia zwierzętom stałego dostępu do wody, a w przypadku koni pojenia co najmniej 3 razy dziennie.

Zamiast tego wprowadzono nieokreślone pojęcie "odpowiedniej ilości wody" lub innego zabezpieczenia płynów! Zamiast trwałego ogrodzenia pastwisk minister Kalemba proponuje ogrodzenie "uniemożliwiające ucieczkę". W praktyce oznacza to "ogrodzenie" w postaci drutu pod napięciem, który łatwo przenosić z miejsca na miejsce i rozwiesić na wbitych w ziemię patyczkach!

Na Facebook'u zorganizowano protest przeciw takim okrutnym rozwiązaniom prawnym i napisano petycję.

PODPISZ PETYCJĘ!
http://www.petycje.pl/
petycja/10280/protest_przeciwko_ograniczeniu_zwierzĘtom_dostĘpu_do_wody_i_zmniejszeniu_boksÓw.html

Dlaczego o piciu wody decydować ma hodowca, nastawiony na zysk, a nie podstawowa potrzeba życiowa – PRAGNIENIE?! Utrata około 10% wody z organizmu zwierząt powoduje zaburzenia w funkcjonowaniu, a strata powyżej 15% może prowadzić do śmierci zwierzęcia!!! Dlaczego zwierzęta mają żyć w boksach zbyt małych, by się położyć?

BO TAK CHCĄ PRODUCENCI MIĘSA!

Stanisław Kalemba, po raz kolejny, występuje w obronie interesów rolników, a nie zwierząt! 

Sprzeciw zgłaszaja organizacje prozwierzęce i osoby prywatne.
Nikt  nie wie, jak zweryfikować to, czy zwierzę otrzymało ODPOWIEDNIĄ ILOŚĆ WODY! Zwracał na to uwagę między innymi Główny Lekarz Weterynarii, ale koniec końców nie zrobił nic, by stanąć w obronie milionów zwierząt i ich warunków hodowlanych.


Polski minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w uzasadnieniu zmiany rozporządzenia pisze, że “Zmiany te nie pogorszą warunków dobrostanu zwierząt i nie będą miały wpływu na zdrowie zwierząt”. 

Równie ważna jak woda jest powierzchnia, na jakiej żyją zwierzęta. Jeśli trzeba coś zmienić w obowiązujących przepisach, to powiększyć minimalne wymiary boksów zwierząt hodowlanych i zakazać natychmiast hodowli bydła na uwięzi. 

W czasie, kiedy my, Polacy, obniżamy standardy ochrony zwierząt hodowlanych, Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi wzywa Komisję Europejską do egzekwowania istniejących przepisów i zapowiada kolejne zmiany, mające na celu ochronę zwierząt. 

W Polsce zwierzętom zabiera się ich prawa - wstydź sie panie Kalemba - jesteś hańbą tego rządu i wstydem dla nas wszystkich. Pańskie standardy etyczne dotyczące zwierząt pasują bardziej do Rumunii.

Wydarzenie na Facebook:

https://www.facebook.com/events/1485441478349609/



Dodane przez: Admin


182014
stycznia
PROŚBA O POMOC - NADCHODZI CZAS 1%

Drodzy Przyjaciele Zwierząt!


Nadszedł czas decyzji, komu przekażemy 1% swojego podatku.

Potrzebujące i bezdomne zwierzęta są wszędzie - w każdej polskiej gminie.

Prosimy o przekazanie tego daru serca na zwierzęta z naszej gminy.

Wystarczy zastosować się do poniższej instrukcji:



Dodane przez: Admin


22014
stycznia
LIST OTWARTY W SPRAWIE ZAKAZU I SPRZEDAŻY MATERIAŁÓW PIROTECHNICZNYCH
Kolejny Sylwester za nami. I kolejne zwierzęce ofiary.

Fundacja Mondo Cane zainicjowała akcję wysyłania do Kancelarii Premiera i Prezydenta listu otwartego w sprawie wprowadzenia zakazu sprzedaży i używania materiałów pirotechnicznych osobom fizycznym - chodzi o petardy i fajerwerki.
Namawiamy do wysyłania listu do Premiera, Prezydenta i władz lokalnych - trzeba zacząć od czegos - zjawisko się nasila, jest coraz więcej poszkodowanych zwierząt.

MAIL DO KANCELARII PREMIERA   kontakt@kprm.gov.pl
MAIL DO KANCELARII PREZYDENTA   listy@prezydent.pl

Wydarzenie na FB:

https://www.facebook.com/events/1475962642630442/



TEKST LISTU OTWARTEGO:



Szanowny Panie Premierze, Panie Prezydencie, 

Zwracamy się do Pana z prośbą o zajęcie się sprawą nowej, krytykowanej powszechnie tradycji świąteczno-noworocznej, to jest używania materiałów pirotechnicznych, petard i fajerwerków.

Tradycja ta od kilku już lat budzi poważny sprzeciw społeczny, nie tylko wśród wielbicieli zwierząt czyli autorów tego listu.

Akcję "Nie strzelam w sylwestra" od kilku lat organizuje stowarzyszenie Empatia. Akcje takie organizuje także Fundacja VIVA. Zyskują one poparcie innych organizacji i tysięcy obywateli.
Wg danych Empatii, co roku ofiarą sylwestrowych wystrzałów pada kilkadziesiąt tysięcy zwierząt. Fundacja VIVA! Akcja dla Zwierząt twierdzi zaś, że w wyniku sylwestrowych wybuchów ginie wiele dzikich ptaków, takich jak jastrzębie, puszczyki czy sokoły gniazdujące. Serca wielu ptaków nie wytrzymują stresu i zwierzę umiera. Wiele ogłuszonych ptaków ginie też przy zderzeniu z budynkami

Co roku media proszą i ostrzegają przed skutkami sylwestrowych zabaw pirotechnicznych.
Wszyscy uważamy, że nie ma sensownego uzasadnienia dla kultywowania tradycji, nie przynoszącej nikomu, poza sprzedawcami wspomnianych materiałów, żadnych korzyści.
Nie wynikają z niej korzyści społeczne, edukacyjne, zdrowotne czy kulturalne, tradycja ta nie jest również konieczna, aby celebrować święta.

Cierpią ludzie, a najbardziej zwierzęta – wszystkie – i te kochane, mające właścicieli, i te w schroniskach, lasach i ogrodach zoologicznych. Zdarzają się przypadki zawałów serca u ludzi i zwierząt, uszkodzeń słuchu i ataki paniki. Nie wolno też zapominać, że rokrocznie w Sylwestra dyżurujące przychodnie chirurgiczne odnotowują dziesiątki, jeśli nie setki, ran szarpanych po wybuchach niewłaściwie odpalanych petard. 
Ustawa o ochronie zwierząt penalizuje złośliwe straszenie i drażnienie zwierząt. Czymże, jeśli nie tym właśnie, jest urządzanie kanonad i wybuchów, w każdym w zasadzie miejscu, prawie w jednym czasie? 
Organizacje pro zwierzęce powinny składać doniesienie na każdą osobę używająca materiałów pirotechnicznych. Ich odpalanie bowiem jest słyszalne w promieniu kilkuset metrów. Cierpią na tym wszystkie okoliczne zwierzęta – pupile domowe, zwierzęta gospodarskie, zwierzyna dzika, ptactwo.

Organizacja imprez masowych wymaga szeregu zezwoleń, które mają zagwarantować, że zostanie zachowane bezpieczeństwo. Nie stosuje się takich zezwoleń w przypadku stosowania przez obywateli materiałów pirotechnicznych bez żadnych ograniczeń wiekowych. Nikt nie kontroluje stanu trzeźwości osób, odpalających petardy. A strzelanie w sylwestra i przy innych okazjach to największa impreza masowa – pozostająca poza jakąkolwiek kontrolą w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa.

Apelujemy o wprowadzenie całkowitego zakazu używania materiałów pirotechnicznych przez osoby fizyczne poza zorganizowanymi imprezami masowymi.

Nie istnieje ani jeden racjonalny argument, żeby dalej urządzano w całej Polsce kanonady, w zasadzie naruszające istniejące przepisy.

Wiele krajów europejskich z powodzeniem wprowadziło takie zakazy – bez szkody dla jakości zabaw sylwestrowych. Robią to również niektóre polskie samorządy, jednak bez uregulowań ustawowych z roku na rok będziemy odnotowywać coraz więcej negatywnych skutków tego głupiego i prymitywnego zwyczaju.

Uważamy, że Polska powinna kopiować dobre wzorce z innych krajów, szczególnie, że w rzeczonej sprawie trudno znaleźć grupy społeczne czy organizacje, które chciałyby i potrafiłyby taką tanią rozrywkę uzasadniać jakimikolwiek racjonalnymi względami.

Prosimy o pomoc zwierzętom, nie zapominając o szkodach, dotyczących również ludzi.
Panie Premierze, postarajmy się wspólnie nauczyć Polaków, że zabawa bez petard może być równie dobra. Radość manifestować można w sposób cywilizowany i bez szkody dla zwierząt i ludzi. 

Marzy nam się zabawa, gdzie wzorem krajów latynoskich i południowoeuropejskich, Polacy zaczną tańczyć i śpiewać na ulicach, ze swoimi pupilami, starsi ludzie będą mogli spokojnie zasnąć, a szpitale będą miały mniej pracy z okaleczonymi. 

Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt MONDO CANE i wielu obywateli proszą o rozwiązanie powyższego problemu. 

Bo choć w natłoku spraw wagi państwowej, wydawać się może, że sprawa jest błaha – nie jest taką. Budzi bowiem ogromny społeczny protest

Dodane przez: Admin



Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15