Przekaż

KRS: 0000413378





Odwiedzin: osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się






stat4u
Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

222017
stycznia
SPRAWA ZNĘCANIA SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI W MORDOWNI W KUTNIE-KOTLISKACH W SĄDZIE!
wspólna interwencja Mondo Cane, Pogotowia dla Zwierząt i OTOZ Animals

19 stycznia 2017 r. o 9:00 w Sądzie Rejonowym w Kutnie odbyła się pierwsza rozprawa przeciwko Zbigniewowi M., właścicielowi schroniska "Przyjaciel" w Kotliskach gmina Kutno. Został on oskarżony o znęcanie się nad psami w prowadzonym przez siebie schronisku w Kotliskach gm. Kutno. Sprawca nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Kolejna rozprawa na której przesłuchani zostaną świadkowie odbędzie się 4 kwietnia br.

O tym że w schronisku w Kotliskach ze zwierzętami dzieje się bardzo źle wiadomo było od dawna. Gdy do „Pogotowia dla Zwierząt” zgłosili się dziennikarze stacji TVN z prośbą o przeprowadzenie interwencji pomogliśmy od razu.
W sierpniu 2015 r. odebraliśmy w dniu kontroli 20 psów, które były najbardziej skrzywdzone: poranione, wycofane, ze złamaniami i nie potrafiące normalnie się poruszać. Wraz z nami była policja, która zabezpieczyła dokumentację i dokonała oględzin psów.
Zwierzęta udało się wyleczyć i wyadoptować dzięki pomocy darczyńców.

LINK DO REPORTAŻU 
http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671…/gehenna-psow,178508.html

II część 
http://uwaga.tvn.pl/…/dlaczego-gminy-placa-za-gehenne-zwier…

Po 16 miesiącach od dnia interwencji przed Sądem Rejonowym w Kutnie stawił się Zbigniew M. właściciel schroniska dla psów. Był na Sali wraz z obrońcą. Po odczytaniu aktu oskarżenia odmówił odpowiedzi na wszystkie pytania sądu i oskarżycieli posiłkowych, między innymi Pogotowia dla Zwierząt.
Sąd Rejonowy odroczył więc rozprawę i wezwał świadków. Kolejny termin 4 kwietnia br.

Przez jeden dzień, razem z Pogotowiem dla Zwierząt i OTOZ Animals byliśmy w piekle - możecie to zobaczyć tutaj:

https://www.facebook.com/events/784500525004415/784501548337646/







Dodane przez: Admin


222017
stycznia
MIŁOŚNICY ZWIERZĄT PRZECIWKO MYŚLIWYM!
Koalicja "Niech Żyją" ( w tym Mondo Cane) i inne organizacje walczą o nie niedopuszczenie do nowelizacji prawa łowieckiego

50 000 Polek i Polaków apeluje: prawo łowieckie ministra Szyszki do kosza! 

Lobby myśliwskie z ministrem Janem Szyszko na czele forsuje w sejmie skandaliczną nowelizację ustawy Prawo łowieckie napisaną przez myśliwych i dla myśliwych. Pod apelem przeciwko nowelizacji a za ochroną przyrody i ucywilizowaniem łowiectwa w Polsce podpisało się już 50 000 osób. 9 stycznia przekazano podpisy adresatowi apelu. 

Nowelizacja Prawa łowieckiego nie uwzględnia żadnych społecznych postulatów zgłaszanych od wielu lat, cementuje dotychczasowe patologie polskiego łowiectwa i tworzy zupełnie nowe problemy. 

Zgodnie z propozycjami Ministra Szyszki:

  • lista zwierząt łownych ma być tworzona nie z troską o zachowanie narodowych zasobów przyrodniczych, ale dla kultywowania tradycji myśliwskich,
  • właściciele nieruchomości nie będą mogli skutecznie sprzeciwić się polowaniom na ich własnej ziemi,
  • prawo myśliwego do polowania będzie nadrzędne wobec prawa obywateli do korzystania z lasów, łąk i jezior będących własnością społeczną,
  • dzieci nadal będą mogły brać udział w polowaniach, narażone na postrzelenie oraz na uczestnictwo w niezrozumiałym dla nich cierpieniu i zabijaniu zwierząt,
  • myśliwi w dalszym ciągu będą mogli strzelać nawet 100 metrów od naszych domów,
  • myśliwi nadal będą używać wysoce toksycznej amunicji ołowianej, zakazanej w większości krajów Europy,
  • w dalszym ciągu dopuszczone będą polowania zbiorowe, które nie spełniają ustawowych celów łowiectwa i degradują ojczystą przyrodę,
  • dzikie zwierzęta nadal będą dokarmiane, co jedynie zaostrzy problem niekontrolowanego rozrostu ich populacji,
  • psy i dzikie zwierzęta nadal będą na siebie szczute i będą umierały pod pretekstem „sprawdzianów” myśliwskich
  • myśliwi nadal nie będą przechodzić okresowych badań okulistycznych, psychologicznych i psychiatrycznych

Fundacja Mondo Cane wspiera wszystkie działania grupy Ludzie Przeciw Myśliwym i innych organizacji, które walczą z myśliwskimi patologiami.

Linki do stron, gdzie wyrażany jest protest i ujawniane patologie:


https://www.facebook.com/Ludzie-Przeciw-My%C5%9Bliwym-325356154277382/

https://www.facebook.com/Le%C5%9Bny-Patrol-LPM-1499834177006362/






Dodane przez: Admin


222017
stycznia
KOLEJNE "NIESZCZĘŚCIA" HYCLA
czyli jak konsekwentnie doprowadzamy do zaprzestania okrutnej działalności

Do tej pory w wyniku naszych działań hycel Urszula Konstanta została juz dwukrotnie prawomocnie skazana.

  1. Skazana prawomocnie z ustawy karno skarbowej -  za prowadzenie komercyjnej działalności i nie rozliczanie się  z urzędem skarbowym - do oddania  ponad 20.000 zł.
  2. ) Skazana prawomocnie za oszustwo czyli przywłaszczenie psich pieniędzy przez Sąd Okręgowy w Lublinie  - 29 grudnia  uprawomocnił się wyrok w jej sprawie, jest oszustką i złodziejką, skazaną na 2 lata w zawieszeniu na 4, grzywnę, koszty i zwrot przywłaszczonych społecznych pieniędzy. Razem jakieś 288.400 zł.:)
    Psów w liczbie 2200 dalej nie ma, ich losy są nieznane. Wystąpilismy do NIK z prośbą o kontrolę i wskazalismy gdzie szukac nieprawidłowości - znaleziono bez problemu. A ten wyrok to efekt naszego doniesienia.
  3. 10 stycznia przegrała sprawę o zniesławienie, którą założyła porządnym ludziom - zostali uniewinnieni - koszty do poniesienia około 15.000 zł
  4. Nasz sukces prawny - 11.01 Sąd Okręgowy w Lublinie podtrzymał nasze zażalenie w kwestii umorzenia sprawy karnej o znęcanie się nad zwierzętami :) - będziemy udowadniac w sądzie, że Konstanta znęcała się nad zwierzętami  i szukać 2200 psów, które zniknęły - sprawa wraca do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Łukowie

Dodatkowo komornik poinformował gminy, z którymi jeszcze ma umowy o konieczności zabezpieczenia środków finansowych, które mieli jej wypłacić z odławianie psów  na poczet egzekucji komorniczej.
Udało się też doprowadzić do zamknięcia makabrycznego punktu przetrzymań w Łukowie, gdzie przez lata Konstanta ukrywała odłowione za pieniądze psy z innych gmin.

Opłaca sie być konsekwentnym. Właściwie działalność Urszuli Konstantej jest już zakoczona, a jeszcze czeka ją odpowiedzialność karna.

Cała historia Urszuli Konstantej i naszej walki:

https://www.facebook.com/events/285921014883859/


Dodane przez: Admin


142016
grudnia
NAJLEPSZY PREZENT NA GWIAZDKĘ - OKRUTNA EWA B. - KAT Z KRĘŻELA - SKAZANA!

Odnieśliśmy zwycięstwo! Po 7 latach batalii sądowej.
Wczoraj zapadł w Sądzie Rejonowym w Grójcu wyrok w sprawie Ewy B. - osoby będącej synonimem wszystkiego co najgorsze, kata z Krężela, Maciejowic i Małego Bożego. Ewa B. została uznana za winną i skazana za znęcanie się nad zwierzętami! Po 7 latach!
Historia tej złej kobiety to po pierwsze interwencja w Krężelu i Maciejowicach - w lecie 2008 roku, kiedy to trzy organizacje ochrony zwierząt ujawniły piekło na ziemi i odebrały 214 żywych jeszcze zwierząt. Były to Pogotowie dla Zwierząt, Stowarzyszenie ARKA i fundacja EMIR (której byłam wtedy członkiem). Horror, który zobaczyliśmy prześladować nas będzie do końca życia. Znaleźliśmy zwłoki psów zjadanych przez inne psy, zagłodzone zwierzęta w szopach i oborach, brud, rozkładające się szczątki zwierząt w beczkach.
Dzięki ogromnej mobilizacji organizacji, schronisk i osób prywatnych udało się odebrać i zaopiekować ponad 200 udręczonych do granic możliwości psów. Sprawa pokazywana była w mediach ogólnopolskich.
Po 2 latach procesu, w czerwcu 2011 roku, zapadł wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności dla Ewy B. Niestety skazana odwołała się od wyroku i sprawa powróciła do sądu rejonowego do ponownego rozpatrzenia.
W międzyczasie, od początku 2009 roku, razem z nieżyjącą już Anielą Roehr ze Stowarzyszenia ARKA postawiłyśmy sobie za cel nie dopuścić do kontynuowania zbrodniczej działalności Ewy B. Spędzałyśmy w samochodzie całe godziny, szukając miejsca, gdzie Ewa B. znów zacznie dręczyć zwierzęta - nie myliłyśmy się - znalazłyśmy ją w miejscowości Kociołki, a kilka miesięcy później, w kwietniu 2009 - w miejscowości Małe Boże gmina Stromiec.
 
Przez kilka miesięcy Ewa B. zdążyła nazbierać z naiwnych gmin ponad 100 psów w kolejnym wynajętym gospodarstwie na odludziu. Ta sprawa również znalazła finał w sądzie i zaskutkowała wyrokiem skazującym. Zupełnie przypadkiem ujawniłyśmy również przestępstwo wyłudzania kredytów, za które Ewa B. także została skazana - prawomocnie. I od tego wyroku Ewa B. się odwołała. W 2012 roku obydwie sprawy wróciły do sądu rejonowego jako połączone i proces zaczął się od nowa. W sprawie tej kolejnym oskarżycielem posiłkowym stała się Fundacja Mondo Cane - kontynuowałam sprawę już jako prezes własnej fundacji, dodatkowymi oskarżycielami była Fundacja EMIR i Pogotowie dla Zwierząt.
Proces zakończył się wczoraj wyrokiem skazującym na rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata, grzywną i zakazem zajmowania się zwierzętami przez 3 lata. Oskarżona robiła wszystko by proces przeciągać, posunęła się nawet do udawanej próby samobójczej i żądała badań psychiatrycznych. Zmieniła nawet nazwisko, spodziewając się zapewne potępienia społecznego.

Jesteśmy zadowoleni z uznania oskarżonej winną, ale nasze zastrzeżenia budzi wysokość kary. Rozważamy odwołanie od wyroku w tej kwestii. Wyrok jest w zawieszeniu ponieważ przez 4 lata zdążył się zatrzeć wyrok za oszustwo i oskarżona stawała jako osoba niekarana.

Zakończenie sprawy Ewy B. - zwierzęcego kata to zasługa wielu ludzi i organizacji, w 2008 roku poza nami, organizacjami, pomagało wiele osób prywatnych, społeczność portalu Dogomania i schroniska.

Wtedy, w 2008 roku razem ujawniliśmy przestępstwo i zabraliśmy ponad 200 zwierząt, które rozjechały się po całej Polsce.

W imieniu tych biednych zwierząt dziękuję Krystynie Sroczyńskiej, Grzegorzowi Bielawskiemu, pośmiertnie Anieli Roehr, Iwonie Lewińskiej i wielu, wielu innym ludziom, których nie jestem w stanie wymienić z nazwiska.
Sprawiajmy, aby takie horrory nigdy więcej się nie powtarzały.

Dodane przez: Admin


52016
grudnia
BEZPRECEDENSOWY WYROK BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA DLA OPRAWCY

MAMY TO!

Bezprecedensowy prawomocny wyrok!
Jeden z najwyższych jakie orzeczono za znęcanie się nad zwierzętami.
Wyrok, o który walczyła Fundacja Mondo Cane.

Pies Czaruś prawie zabity siekierą przez zwyrodnialca doczekał sprawiedliwości.
1 rok 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, przepadek psa, 5000 zł nawiązki dla Mondo Cane i maksymalny 10-letni zakaz posiadania zwierząt!



Dodane przez: Admin


192016
października
ZWYRODNIAŁA KOBIETA ZAGŁODZIŁA NA ŚMIERĆ SWOJEGO PSA
Będziemy walczyć o sprawiedliwość.

5 października podjęliśmy interwencję, po doniesieniu o skrajnie wyczerpanym i głodzonym psie,leżącym we własnych odchodach.

Sunia mieszkała ze swoją rodziną, w normalnym z pozoru domu.

Na miejscu doznaliśmy szoku. Zastaliśmy już tylko zwłoki suki w typie amstaffa, przykryte szmatą, leżące w mieszkaniu już ponad dobę!!!!

W międzyczasie młoda właścicielka, bez żadnych skrupułów prowadziła normalne życie zajmując się 3-miesięcznym niemowlakiem, narażając tym samym jego życie i zdrowie.

Nie darujemy! 
Policja wałbrzyska nie pomaga, traktuje sprawę niepoważnie mimo faktu, że złożyliśmy zawiadomienie o przestępstwie.
Po prostu nas ignorują.


NIE POZWOLIMY NA ZAMIECENIE SPRAWY OKRUTNEGO ZAGŁODZENIA BIEDNEGO PSA POD PRZYSŁOWIOWY DYWAN !

wydarzenie na FB:
https://www.facebook.com/events/570908446427803/






Dodane przez: Admin


192016
października
MAMY WYROK SKAZUJĄCY!!!!!
Oprawca, który próbował zabić psa siekierą skazany na bezwzględne więzienie.

Fundacja Mondo Cane po raz kolejny w tym roku uzyskała wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności dla oprawcy zwierzęcia.

Dziś ogłoszono wyrok w sprawie próby zabicia siekierą psa Czarusia.
Czaruś przeżył cudem, a sąd właściwie ukarał sprawcę.

1 rok i 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności to wyrok niecodzienny w takich sprawach. Dodatkowo nawiązka dla Fundacji i zakaz posiadania zwierząt przez maksymalny możliwy czas czyli 10 lat.

Nie było by tego sukcesu bez pomocy pana prokuratora i dwójki wspaniałych adwokatów, którzy reprezentowali nas pro bono - Mateusz Łątkowskiegi i Marty Potockiej.

Ale najważniejsze to konieczność stwierdzenia, że Fundacja to nie logo, zarząd i fajna nazwa - Fundacja to LUDZIE - najlepsi z najlepszych - Anna Cierniak i Karolina Pieprzyk z poznańskiego inspektoratu Mondo Cane, które ratowały Czarusiowe życie i doprowadziły zwyrodnialca do sądu oraz członek Zarządu Beata Żółkiewska, która codziennie całuje Czarusia na dobranoc i dba o to, żeby zaufał ludziom ponownie.

Przed nami jeszcze wiele takich spraw i z każdym takim wyrokiem jesteśmy silniejsi i bardziej doświadczeni.

Drżyjcie oprawcy! Bo my nie odpuszczamy!
 

Dodane przez: Admin


142016
października
Czarek doczeka sprawiedliwości. Jego oprawca przed sądem.

Mondo Cane - Inspektorat Poznań doprowadził przed sąd oprawce psa Czarka.

Dziś odbyła się pierwsza i prawdopodobnie ostatnia rozprawa w sprawie próby zabicia siekierą psa Czarusia.
Czaruś przeżył cudem, długo nie wiedzieliśmy czy uda się uratowac mu życie, bo ciosy siekierą w głowę psa spowodowały straszne obrażenia - pogruchotanie kości czaszki i obrzęk mózgu.
Czarek żyje i poznaje nowy świat pod opieką naszej inspektorki.
A my walczymy o sprawiedliwość.

Rozprawa przebiegła sprawnie.

Zostały wygłoszone 3 mowy końcowe - w imieniu Czarka przemawiali: Prokurator, Mecenas Marta Potocka oraz Mecenas Mateusz Łątkowski.

 
Mowy końcowe, które wygłosili,  wywołały u niejednej osoby łzy w oczach.. ❤️
Wyrok zapadnie i zostanie ogłoszony 19.10 o godz 14:10. 

Dziękujemy w imieniu Czarusia za obecność na sali wielu miłośników zwierząt.

Oskarżony nie wykazał żadnej skruchy ani cienia żalu...
Był wielokrotnie karany, jest degeneratem.

Zażądaliśmy kary 2 lat bezwzględnego pozbawienia wolności, grzywny, nawiązki i zakazu posiadania zwierząt na 10 lat i podania wyroku do publicznej wiadomości.

wydarzenie Czarka na FB:
https://www.facebook.com/events/140495173018538/



 

Dodane przez: Admin


112016
października
Siekiera - tanio i skutecznie. Suczka i jej dziecko nie żyją.
Inspektorat Skaryszew

Kilkanaście dni temu nasza inspektorka Katarzyna Piasecka ze Skaryszewa została wezwana na interwencję.
Jak mówi - najbardziej drastyczną w jej działalności.
 
Podradomska wieś, rodzina....
Gmina Jedlińsk.
I dwa ciałka zarąbanych siekierą psów - suczka, bo ciągle rodziła i jej córka, bo urodziła się suczką więc mogła rodzić.
 
Nie trzeba opisywać wiele - wystarczy obejrzeć nagrany przez Kasię film, który będzie dowodem przyznania sie do winy.
 
Najgorsze jest to, że nie mamy do czynienia z pijaną patologią w gumiakach.
Siekiery świadomie użył 32-latek, który w trakcie interwencji świetnie sie bawił, pytany o to, gdzie jest siekiera dowcipkował sobie, że ma wiele siekier, może tu, a może tam.
Cała rodzina - w tym kobieta - nie widziała nic złego w tym co zrobił.
 
Policja aresztowała sprawcę.
Zabezpieczono zwłoki psów i poddano sekcji.
Kasia zabrała z posesji chorego szczeniaka - niestety umarł kilka godzin później.
Dzień później odebrała dwa żywe jeszcze psy - ratując je przed niepewnym losem wśród ludzkich potworów.
 
Obejrzyjcie to nagranie - niech jedynym komentarzem do tego bedą słowa powtarzane przez Kasię kilkakrotnie:
LUDZIE!!!! CO Z WAMI???????
 
Zrobimy wszystko, żeby zetrzeć szyderczy uśmieszek z twarzy sprawcy - pomaga nam jak zwykle niezawodny mecenas Mateusz Łątkowski - zareagował błyskawicznie i zaoferował pomoc. Dlatego wierzymy w sukces.
Fundacja Mondo Cane przyłączyła się do postępowania w charaktere pokrzywdzonego.
 
Sprawa jest bulwersująca i tak trudno sobie wyobrazić, że można tak po prostu zarąbać siekierą suczkę i 3-miesięczne psie dziecko - psy, które ufały i które sie karmiło.....
 
Nawet nie próbujemy zrozumieć - pozostaje nam doprowadzić do ukarania sprawcy.

Dodane przez: Admin


172016
września
BIEG DLA ZASŁUŻONYCH - POWSTAJE OŚRODEK DLA ZWIERZĄT SŁUŻBOWYCH NA EMERYTURZE
LESZNO wrzesień 2016

10 września spotkaliśmy Prawdziwych Ludzi.

Leszno - Bieg dla Zasłużonych - stowarzyszenie "Pamiętamy Skąd Jesteście"
To Stowarzyszenie byłych funkcjonariuszy służb, którzy postanowili zbudować ośrodek emerytalny Ostoja dla zwierząt pracujących z nimi - psów i koni. 
Tego jeszcze nie było - nareszcie te zwierzęta oficjalnie będą przeżywać godnie swoją emeryturę zaopiekowane i kochane do końca swoich dni - w podziękowaniu za lata ciężkiej służby dla nas wszystkich.

Byliśmy tam  w imieniu Fundacji Mondo Cane i Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. 
Zobaczcie jak wspaniali są ci ludzie i ich zwierzęta - policjanci i strażnicy miejscy z cudnymi końmi pokazali jakie są efekty szkoleń, jak wytrenowane są te wielkie zwierzęta i jak ufają swoim opiekunom.
W rozmowach z nimi głównym tematem byli ci czworonożni bohaterowie, rozmawialiśmy o bezduszności systemu gdy zwierzę odchodzi ze służby i poświęceniu opiekunów, by zapewnić im godną starość.

Odsłonięto mural poświęcony tym, które poświęciły swoje życie ludziom i już ich nie ma....
Jesteśmy pod wielkim wrażeniem tych ludzi.

Przekazaliśmy im list gratulacyjny od posła Pawła Suskiego i zaproszenie do Warszawy na spotkanie z posłami.
Jako Fundacja będziemy ich wspierać i pomagać z całych sił.












Dodane przez: Admin



Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15