Przekaż

KRS: 0000413378





Odwiedzin: osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się






stat4u
Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

82012
września
FIGA W NOWYM DOMU!

Nasza Figa, po wyleczeniu i dwumiesięcznym pobycie w hotelu w Gorzowie, dotarła do swojego wymarzonego domu pod Warszawą.

To kolejna udana adopcja.

Figa kochana będzie przez Państwa z dzieckiem, którzy mieszkają w wielkim domu z wielkim ogrodem.

Będzie tam szczęśliwa choc znajomość z nowymi właścicielami rozpoczęła od wskoczenia na biurko pana domu.

Wszystkiego dobrego Figuniu!  Jesteś bezpieczna i będziesz kochana.


   

Dodane przez: Admin


22012
września
Miszka - sunia z ruin - już po sterylizacji

Nasza Miszka dochodzi do siebie po sterylizacji. Niestety, jedna z jej łap wymaga interwencji chirurgicznej - Miszka ma dysplazje i konieczna jest resekcja głowy kości udowej. 

Wspaniały, chcący zachowac anonimowość, darczyńca przekazał na nasze konto kwotę 700 zł na operacje Miszki. Bardzo dziękujemy!

Miszka ciągle czeka na swój dom.


Dodane przez: Admin


122012
sierpnia
Buba znalazła dom!

Buba - foksterierka odebrana przez Mondo Cane, którą opiekowała się nasza nieoceniona wolontariuszka Natalia Misiorna - znalazła dom.

Buba zamieszka w Toruniu ze swoim kochanym człowiekiem. Powodzenia w nowym życiu, Suniu.


Dodane przez: Admin


72012
sierpnia
BUBA z interwencji - prawie foksterierka - wyleczona, jej dzieci mają domy, ona czeka...

Buba jest prawie foksterierem. Została odebrana interwencyjnie spod opieki Fundacji Mrunio. Sunia pochodzi ze sławetnego schroniska w Klembowie. Niestety w miejscu, gdzie fundacja Mrunio umieściła sunię, doprowadzono ją do tragicznego stanu.

Została interwencyjnie odebrana wraz z dwutygodniowymi szczeniętami. Fundacja Mrunio zamierzała wywieźc chorą sukę i szczenięta do Niemiec w niewiadomym celu i w niewiadome miejsce.

Sunia po odbiorze była  chora, miała kokcydiozę w zaawansowanym stanie - miała krwawą, bardzo wodnistą biegunkę i nie miała apetytu.  Do tego wszystkiego trafiła do nas wychudzona (ważyła 8 kg!) i karmiąca.

Nasi wolontariusze w Swarzędzu zaopiekowali się Bubą i jej dziećmi - szczeniaki mają już nowe domy, Buba jest obecnie zupełnie zdrowa. 

Jest radosnym, energicznym psem, który szuka domu. Przed adopcją zostanie wysterylizowana.

Fundacja Mondo Cane złożyła do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Fundację Mrunio. Postępowanie karne o znęcanie się nad zwierzętami jest w toku. 



     
  

Dodane przez: Admin


52012
sierpnia
Sunia MISZA z ruin szkoły - pozostawiona na śmierć głodową.

Kilka tygodni temu w miejscowości Baboszewo w powiecie płońskim, dobre dusze znalazły psa - wychudzoną, kulejącą sukę.

Sunia bytowała w budynku starej szkoły, w rozwalającej się ruderze, z której okoliczni mieszkańcy zdążyli wynieść już wszystko, co miało jakąkolwiek wartość.
Wartością nie była głodująca suka, czekająca, jak to wierny pies, na człowieka, który ją zostawił i skazał na śmierć z głodu.

Dzielne dziewczyny zaczęły sunię dokarmiać. Przy każdej wizycie sunia płakała na ich widok i zjadała wszystko, co dostała, prosiła o głaskanie i pomoc. Sunia została ewidentnie okaleczona przez człowieka, prawdopodobnie ktoś myślał, że jest owczarkiem środkowoazjatyckim - suka ma charakterystycznie obcięty ogon. Dodatkowo ktoś obciął jej nożyczkami jedną małżowinę uszną.
Nie chcemy się nawet domyślać, po co to zrobił.

Dobre dusze, dokarmiające sunię, zaczęły obawiać się o jej bezpieczeństwo - ich wizyty zaczęły wywoływać niepokój u lokalnej społeczności. Poza tym obawiały się, że sunia może być w ciąży. Panie zrobiły wydarzenie na FB i stąd obecność Mondo Cane w życiu Miszy - udało się sunię zabrać, zapewnic jej świetną opiekę.

Sunia Misza - bo takie uzgodniliśmy dla niej imię - przebywa w hoteliku Mazowieckiej Fundacji Ochrony Zwierząt, u niezawodnej Diany Malinowskiej, Mondo Cane zbiera pieniądze na wyżywienie i leczenie suni, Fundacja Ostatnia Szansa zasponsoruje sterylizację.

Współdziałanie wielu osób i kilku organizacji zapewniło Miszy bezpieczeństwo. Teraz szukamy dla niej domu. Sunia jest wyjątkowo posłuszna, umie chodzić na smyczy i kocha wszystkich ludzi. Mimo swoich gabarytów (trochę powyżej kolana, jakieś 22 kg wagi) jest po prostu pluszakiem.


Oczywiście prosimy o pomoc w utrzymaniu i adopcji Miszy.

Wydarzenie na FB:    https://www.facebook.com/events/331963080224327/

Misza w ruinach: 


  


A to sunia w hoteliku MFOZ:

  

Dodane przez: Admin


42012
sierpnia
FIGA - już zdrowa - czeka na podróż do nowego domu

Pamiętacie Figunię? Takiego cud-owczarka z potwornymi chorobami skóry?

Teraz wygląda znacznie lepiej i co najważniejsze - ma przyobiecany dom w okolicach Warszawy.

Państwu zmarła ze starości sunia, bardzo do Figi podobna. Figa prawdopodobnie zajmie jej miejsce - zamieszka w pięknym domu z ogromnym ogrodem, w ogrodzie sadzawka, a nawet basen. Będzie pieszczona i kochana.

Sunia może być zabrana dopiero po 15 sierpnia, ale możemy uznać, że chyba jej się poszczęściło.....

Nie udałoby sie jej uratować gdyby nie pomogła Pani Majka Jeżowska - Pani Majko, dziękujemy za wielkie serce.


   

Dodane przez: Admin


262012
lipca
Nasz projekt "Ratując mnie, ratujesz siebie" zyskuje partnerów.

Nasz nowy projekt "Ratując mnie, ratujesz siebie" zyskuje uznanie.



Dziś uzgodniliśmy, że partnerami projektu po stronie organizacji-schronisk dla zwierząt będą:

1. OTOZ Animals - 9 schronisk w całym kraju
2. Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt - schronisko Kundelek w Rzeszowie
3. Fundacja VIVA - schronisko w Korabiewicach
4. Fundacja OSTATNIA SZANSA - schronisko w Boguszycach
5. Szczecinieckie Stowarzyszenie Przyjaciół Psa, Kota i Nie Tylko
 - schronisko w Szczecinku

Dodatkowo nasi zwierzolubni przyjaciele - małżeństwo aktorskie - Ewa Złotowska i Marek Frąckowiak zgodzili się zostac twarzami projektu.




Otrzymaliśmy również obietnicę pomocy od Doroty Sumińskiej.

Dziękujemy! W takim tempie we wrześniu będziemy gotowi do pierwszych adopcji.

Mamy równiez poparcie w Sejmie:

Dodane przez: Admin


222012
lipca
Piękny człowiek i piękna historia czyli jak walczyć z chorobą i pomagać zwierzętom

Pan Marian Kuźmiński to człowiek niezwykły. To niepełnosprawny mieszkaniec Cieplic, który w  2004 roku doznał wylewu.

W ciągu jednego dnia z aktywnego człowieka stał się człowiekiem częściowo sparaliżowanym i z depresją.
Do chwili obecnej porusza się na wózku i jest częściowo niesprawny.

Dwa lata po wylewie  znalazł Wiki - szczeniaka, porzuconego przez złych ludzi.  Nauczył się z internetu jak postępować ze szczeniakiem, pokochał ją, a ona pokochała jego.

Od tamtego czasu razem rozpoczęli  nowe życie.  Dzięki tej przyjaźni, Pan Marian powoli wychodził z depresji, poprawiała mu się mowa, spacery z ukochaną Wiki stały się formą rehabilitacji.
Po 6 wspólnych latach sunia jest ciągle psem asystującym. Towarzyszy Panu Marianowi wszędzie.

Pan Marian postanowił, że musi swoją historię opowiedzieć innym, pokazać ludziom, że przygarnięcie porzuconego i skrzywdzonego psa to sposób na lepsze samopoczucie i rehabilitację.
Pan Marian chce pomóc innym niepełnosprawnym. Zamierza  założyć własną fundację, pomagającą psom opuszczać schroniska i żyć z osobami  niepełnosprawnymi.
Uważa, że posiadanie takiego, jak Wiki, psa to dla chorego idealna forma terapii i coś, czego nie można przecenić - zyskanie wiernego przyjaciela.

Fundacja Mondo Cane zgadza się z Panem Marianem całkowicie - dlatego będziemy wspierać jego działania i pomożemy przy realizacji jego szlachetnych planów.

Panie Marianie, podobno człowiek jest wart tyle, ile daje z siebie innym - trudno przecenić Pańską wartość.

Link do strony Pana Mariana:   http://przyjaciel-pies.manifo.com/


        

 

Dodane przez: Admin


192012
lipca
Figa czuje się lepiej. Prosimy ciągle o pomoc - leczenie będzie długotrwałe.

Stan Figi uległ poprawie niewielkiej poprawie. Najważniejsze, że poprawił się jej stan psychiczny – to bardzo ważne przy zaawansowanych chorobach skóry.
Skóra nie jest już tak silnie zapalna i czerwona. Nie ma wysięków i nie dokucza jej już świąd. Sunia co drugi dzień jest kąpana w specjalistycznych kąpielach, dostaje leki i odżywiana jest specjalistyczna karmą. Wyniki badań wskazują, że Figa ciągle ma podwyższone leukocyty, anemię, ale to naturalne przy takich stanach zapalnych.
Weterynarze oceniają, że całkowicie wyzdrowieje,  ale jest to kwestia długotrwałego leczenia (ok. 3 miesiące).
W lecznicy doktora Stolarka w Gorzowie ma doskonałą opiekę, jest wyprowadzana trzy razy w ciągu dnia i zawsze grzecznie wraca ze spaceru na swoje miejsce.

Przed Figą niestety jeszcze długa droga do zdrowia, ale wierzymy, że pomożecie w jej leczeniu. Ta psina na to zasługuje. Jest kochana i mądra.
  

Dodane przez: Admin


122012
lipca
Ubój rytualny - stanowisko Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt

W dniu 12 lipca 2012 r. odbyło się kolejne posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

Jedynym omawianym tematem był występujący w Polsce dualizm prawny w kwestii dopuszczalności uboju rytualnego.

Jednogłośnie przyjęte zostało stanowisko Zespołu, które wysłane zostanie do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - Marka Sawickiego.

Poniżej treść pisma:

                                                  Warszawa, dnia 12 lipca 2012 r.

Stanowisko Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt
w sprawie uboju rytualnego, prowadzonego na terenie Polski


W związku z niezgodnością Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 września 2004 r. w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania zwierząt z Ustawą o ochronie zwierząt, wzywamy do podjęcia działań mających na celu unormowanie przepisów prawnych w tym zakresie.

Zgodnie z najważniejszym aktem prawnym w Polsce, jakim jest konstytucja, wszystkie akty prawne mają niższą pozycję od ustawy i powinny pozostawać z nimi w zgodzie. W hierarchii aktów prawnych ustawa stoi bezpośrednio za konstytucją, natomiast akt wykonawczy, jakim jest rozporządzenie, wydaje się na podstawie ustaw w celu realizacji tychże ustaw.
Na mocy Ustawy o ochronie zwierząt prawo polskie zezwala na uśmiercanie zwierząt kręgowych w ubojni po uprzednim pozbawieniu świadomości przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje. Mimo tego przepisu nadal prowadzony jest ubój rytualny ze względu na złą interpretację omawianego Rozporządzenia.

Niewątpliwie § 8 ust. 2 Rozporządzenia, mówiący o niestosowaniu ust. 1, w którym przedstawiono metody ogłuszania zwierząt, jest niezgodny z art. 34 ust. 1 ustawy.
Ponadto przedmiotowe Rozporządzenie zezwala na działanie, które wyczerpuje całkowicie przesłanki z art. 35 p. 2 Ustawy o ochronie zwierząt czyli znęcanie ze szczególnym okrucieństwem.

W związku z tą nieścisłością  wnosimy o dostosowanie treści ust.2 zpar. 8 przedmiotowego Rozporządzenia do wykładni art. 34 ust. 1 Ustawy o ochronie zwierząt.

Dodane przez: Admin



Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14