KOLEJNA PATOLOGICZNA GMINA – Topólka - horror w nielegalnej przechowalni gminnej

Pamiętacie horror na wysypisku śmieci w Wierzbinku? 20 km od Wierzbinka dziś likwidowaliśmy następny gminny horror. Wprawdzie nie wysypisko śmieci, a gminna Spółdzielnia Kółek Rolniczych, ale niewielka to różnica, bo psi horror podobny, szczątki martwych zwierząt, przerażone psy i historia ogromnego cierpienia i śmierci podobna.
 
Wójt Topólki był trochę mądrzejszy od wójta Wierzbinka – miał przynajmniej umowę ze schroniskiem. Na papierze. Psy wsadzano w okropne kojce w SKR i tam cierpiały i umierały. Takie oszczędności pan wójt robił.
Od wielu miesięcy jedyne ludzkie istoty i jedyna empatia, z jaką spotykały się te niebogi to była obecność dziewczyn z TOZ Głuszynek, ratowały co się da.
Pod okiem i z polecenia pana wójta zwierząt nie leczono, występowała parwowiroza, martwe psy po prostu wyrzucano na teren. Raz na jakiś czas przyjeżdżała jakaś utylizacja, ale czasem psy leżały przed kojcami w workach i się rozkładały, to samo dotyczyło zwierząt dzikich – sarna na zdjęciu poniżej została „nadgryziona” – tak długo leżała i czekała na odrobinę szacunku po śmierci.
 
Po gminie biegają zagłodzone bezdomne psy. Ludzie dzwonią do gminy i słyszą, że gmina odławiać nie będzie, bo nie ma pieniędzy. To niezgodne z prawem – po prostu wójt zwierząt nie lubi więc płacił za schronisko nie będzie. Po tym co dziś zobaczyliśmy może to i lepiej – biegającemu psu czasem ktoś rzuci coś do jedzenia, a jak przyjdzie umrzeć to może potrącenie przez samochód zakończy życie od razu. Może to lepiej niż konać godzinami w kałuży własnej krwi, w ogromnym cierpieniu, w kojcu pełnym odchodów, bez żadnej pomocy od ludzi, którzy podobno są mu winni poszanowanie, opiekę i ochronę…. Ale to teoria – z preambuły Ustawy o ochronie zwierząt. Aktu prawnego, który w Topólce nie istnieje…. Takie luksusy jak weterynarz, właściwe karmienie, kastracja i chipowanie w gminie nie występują.
Na zdjęciu widzicie martwego białego szczeniaka, 5 psich dzieci urodziło się w tym miejscu, przeżył 1… Wójt nie ograniczał bezdomności, wójt ją świadomie mnożył….
 
O wielu psach nigdy nie dowiemy się już nic – nie znajdziemy ani ciał, ani psów w nowych domach. Wiele odeszło bezimiennie, bo gmina oszczędza. Możemy się tylko pocieszać, że horror się już nie powtórzy w tym miejscu, a winni poniosą odpowiedzialność.
Odebraliśmy dziś 6 psiaków – 4 z nich to trzęsące się ze strachu istoty – dwa małe psiaki w jednej budzie musieliśmy wyciągać sposobem – odwracając budę do góry nogami – tak były przerażone… Ich historia poraża, umarł Pan, psiaki znaleziono przytulone do jego ciała. Ich świat się skończył w jednej chwili, a już w następnej, zamiast do schroniska z dobrymi ludźmi trafiły do obskurnego kojca, gdzie woda w misce była zielona, nikt nie głaskał, nie przytulał, a sadząc po ich zachowaniu mogło być gorzej niż myślimy. Te dwa maluchy muszą znaleźć kolejną kanapę i kolejnego człowieka. To nasz priorytet.
 
Była też cudowna, łagodna owczarkowa sunia, która siedziała w horrorze od września – taka to tymczasowa przechowalnia…
Pod postem są trzy filmy o jednym biednym psie, który trafił do piekła po śmierci właściciela. Nie dla wrażliwych – pies godzinami umierał na parwowiroze…. Te filmy okrutny wójt powinien oglądać co rano, zanim założy buty i pójdzie do pracy…. Najlepiej do końca życia.
Złożyliśmy zawiadomienie o przestępstwie – za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem i przestępstwo urzędnicze. Psiaki niedługo będą do adopcji. Po raz kolejny wykonamy za samorząd pracę, która opisana została w ustawie jako obowiązek gminy. Psy dalej będą biegać po gminie, bo nie damy rady wyłapać wszystkich….
 
Z całego serca dziękujemy Policji z Topólki i KPP w Radziejowie – rzadko spotyka się takich profesjonalistów i do tego z empatią. Dziękujemy paniom z PIW Radziejów – jak wyżej.
Dziękujemy Stowarzyszeniu Puchaty patrol za użyczenie profesjonalnego samochodu. Odebrane psiaki już odpoczywają. Teraz już nic złego ich nie spotka.
 
Zrobiliśmy zbiórkę – nasza interwencja będzie trwać wiele miesięcy, musimy przebadać psiaki, musimy pilnować przebiegu sprawy karnej, a to oznacza przyjazdy do Topólki.
Prosimy Was o pomoc, bez Was nie możemy robić tego, co robimy.
 
 
powered by QuickCMS