KOLEJNA DOBRA WIADOMOŚĆ POD KONIEC ROKU

Już w styczniu rozprawa apelacyjna niesławnej Magdaleny D., która doprowadziła wyżełkę Lalę do stanu skrajnego wyniszczenia.
Sunia przeżyła - zdążyliśmy w ostatniej chwili.
 
"Hodoffczyni" została skazana za znęcanie się nad Lalą w pierwszej instancji. Obydwie strony złożyły apelację i właśnie otrzymaliśmy informacje o terminie rozprawy apelacyjnej.
My wnioskujemy o surowszy wyrok, ale nawet jeśli nie ulegnie on zmianie - wyrok się uprawomocni, co jest dla nas już wielką satysfakcją. Jeśli się tak stanie, zajmiemy się całym tym marnym towarzystwem, które robiło wszystko, by nam utrudnić.
 
W Sądzie Rejonowym w Pile zaczyna się wkrótce kolejny proces tej pani. Mamy wielką nadzieję, że będzie w nim występować jako osoba prawomocnie skazana.
 
Skazana, w apelacji, wnioskuje o uniewinnienie.
Jak myślicie?
Powinna być uniewinniona?
Za doprowadzenie tego biednego psa prawie do śmierci?
 
 
powered by QuickCMS