INTERWENCJA W WIELKOPOLSCE

Od kilku co najmniej lat pojawiają się informacje o horrorze zwierząt z milionami w tle.
Mowa o Zenonie Jażdżewskim - weterynarzu, właścicielu kilku schronisk i pseudoschronisk w Pile i okolicach.
Umowy z kilkudziesięcioma gminami, cierpienie zwierząt, wysoka śmiertelność, znęcanie się nad zwierzętami w czystej postaci i miliony zarobionych pieniędzy.
Działalność tego pana to przykład zarabiania na krzywdzie, zwierzęta głosu nie mają i się nie poskarżą, umierają cicho w okropnych warunkach, w smrodzie i chorobach.

Pan Jażdżewski doskonale zaplanował całe przedsięwzięcie - prowadził oficjalnie schronisko miejskie w Pile, a do tego kilka tzw. punktów adopcyjnych - mordowni bez żadnej kontroli.
Przez lata przerzucał psy z jednego miejsca w drugie, trudno je było odnaleźć, większość chętnych do pomocy nie mogła zrobić nic.

Od ponad roku jako Fundacja Mondo Cane próbujemy coś robić. Do tej pory wszędzie napotykaliśmy mur.
Ostatnio jednak zdarzyły się dwie rzeczy, z których trudno się będzie panu Jażdżewskiemu wykręcić - kilkanaście dni temu pani przyjechała aż z Warszawy, bo po wielkiej walce uzyskała zgodę na adopcję starego i chorego psa Kubusia.
Przyjechała do Jędrzejewa i nie dostała Kubusia - pan Zenon powiedział, że go uśpił i zaoferował pokazanie martwego.

Wczoraj tj. 15 lutego, dwie nasze inspektorki pojechały do pseudoschroniska w Jędrzejewie po kolejnego chorego psiaka. Znalazły go w zamrażarce, pod martwym dzikiem. To, co zastały na miejscu spowodowało wezwanie policji i nagle zrobiła się z tego wielka interwencja.
Trwała do 2.00 w nocy, zabrano 18 najbardziej chorych psów, rannych, zagłodzonych i przerażonych. Są już pod opieką lekarzy. Od godz. 14.00 trwały boje z miejscową policją, która jest z panem Zenonem w dobrych stosunkach, dopiero interwencja w Komendzie Wojewódzkiej policji pomogła. Na miejscu był też Powiatowy Lekarz Weterynarii.
Mamy materiał dowodowy i może nareszcie się uda zakończyć ten horror, może w końcu ktoś odważy się przedstawić zarzuty.

Trzymajcie mocno kciuki - jesteśmy małą fundacją, która zmierzyła się z olbrzymimi układami i interesami.
Pomóżcie finansowo - mamy 18 chorych psów, mamy kilkanaście postępowań, mamy koszty prawne. Bez was nie damy rady.


Fundacja MONDO CANE konto : Bank Pekao S.A. 58124063481111001045183305.

Zagranica paypal: fundacja.mondocane@gmail.com.
IBAN : Pl 58124063481111001045183305.
Swift:PKOPPLPW.

KONIECZNIE Z DOPISKIEM "Piła"



AKTUALNE INFORMACJE TUTAJ:
https://www.facebook.com/groups/2323587517885478/



 

powered by QuickCMS