INTERWENCJA W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM

W sobotę 10 maja uczestniczyliśmy w interwencji w podtomaszowskiej wsi na zaproszenie Pogotowia dla Zwierząt.
Była to pilna interwencja na terenie gminy, psy w tragicznym stanie, łańcuchy, wygłodzenie, choroby...
 
I choć wiemy jak wygląda polska wieś w stosunku do zwierząt, znów doznaliśmy  stresu, smutku i poczucia bezsilności.
Na metrowym łańcuchu zastalismy cień psa. Pies jeden wielki smutek, zero wody, zero jedzenia, szkielet.... Luzem dwa szczeniaki w tym jeden wleczący nogi, przewracający się, na oko kilkutygodniowe. Wokół bałagan, wrodzona bezradność i totalne niezrozumienie ze strony ludzi - przecież świetnie jest....

Przy starej lodówce przykuty był krowim łańcuchem jeszcze jeden piesek, ten chociaż nakarmiony, ale łańcuch krowi, bez obroży... 

Decyzja była natychmiastowa - odebraliśmy szkielecika (teraz Tomaszka), szczeniaki (teraz Zulus i Czaka), zapytaliśmy skąd pochodzą
maluchy i pojechaliśmy szukać matki, domyślając się, że warunki jej życia są również tragiczne.
Tak właśnie było. Niedaleko, kilka kilometrów dalej, posesja bogata, jeden pies w drewnianej skrzyni, drugi (mama) w okropnym kojcu. Na widok dzieci - mała sunia oszalała z radości. Zostały jej zabrane za wcześnie. Zabraliśmy również matkę szczeniaków.
O dyskusjach z właścicielami szczeniaków, szkielecika i suki nawet nie warto mówić - mówimy w innych językach....
Po powrocie do Tomaszowa, schroniska prowadzonego przez Pogotowie dla Zwierząt, podaliśmy psiakom jedzenie. Rano pojechały do weterynarza.

Pies Tomaszek wielkości owczarka niemieckiego waży 1 kg, ma skrajną anemię, fatalną skórę, łysą szyję wytartą od łańcucha przez 9 lat jego życia, szczeniaki są niedożywione, nie przeżyłyby pewnie tygodnia.

Udało się po raz kolejny. Znajdziemy psiakom domy.
Udało się, bo ktoś zadzwonił, nie mogąc znieść okrucieństwa, udało się, bo był ktoś kto chciał i mógł pojechać na tę interwencję.
Podjęte zostały kroki prawne - właściciele odpowiedzą za zaniedbania.

Miejmy nadzieję, że to nauczy innych, że nie opłaca sie krzywdzić zwierząt.

Obejrzyjcie zdjęcia. Nigdy nie widzieliście tak smutnego psa jak Tomaszek. NIGDY.....

Powinien nazywać się SMUTEK.... Przez 9 lat nigdy nie był spuszczony z łańcucha.....

Wydarzenie na Facebook:

https://www.facebook.com/events/1423623624564966/
 
powered by QuickCMS